czwartek, 1 lutego 2018

MADARA SOS HYDRA maseczka nawilżająco rozświetlająca



Dziś chciałam Wam przedstawić maseczkę z serii MADARA SOS HYDRA.

OPIS: Maseczka jest częścią linii MADARA SOS dla skóry odwodnionej. Odwodniony może stać się każdy typ skóry – również skóra tłusta.

Korzyści ze stosowania maseczki:
- dostarcza natychmiastowego uczucia komfortu, zmniejsza napięcie skóry i zapobiega swędzeniu
- zawiera mieszankę naturalnych cukrów, ekstrakt z kwiatu północnej peonii, kwas hialuronowy, siemię lniane i pokrzywę
- poprawia wygląd i samopoczucie skóry, dostarcza natychmiastowych i jednocześnie długotrwałych rezultatów
- zapobiega nawrotom odwodnienia skóry
- odpowiednia do wszystkich typów skóry aby „napompować” i nawilżyć i pomóc natychmiast pozbyć się oznak zmęczenia na twarzy
- luksusowa i puszysta, a jednocześnie lekka konsystencja
- miękki i pudrowy zapach

Kluczowy składnik MASECZKI NAWILŻAJĄCO ROZŚWIETLAJĄCEJ MADARA oraz całej linii MADARA SOS HYDRA – to ekstrakt z północnej peonii, który dostarcza skórze silnego nawilżenia, odżywienia, tonuje i działa antyoksydacyjnie i wygładzająco na skórę, jak również zapobiega uszkodzeniom wynikającym z negatywnego wpływu środowiska oraz przedwczesnemu starzeniu. Nowa maseczka została również wzbogacona działającymi przeciwzapalnie wyciągami z siemienia lnianego i pokrzywy oraz kwasem hialuronowym, znanym ze swoich znakomitych właściwości nawilżających.

SKŁAD: Aqua, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Alcohol, Rosa Damascena (Rose) Flower Water*, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter*, Hippophae Rhamnoides (Sea-buckthorn) Fruit Extract*, Sodium PCA, Glycerin, Stearic Acid, Palmitic Acid, Aroma, Arachidyl Glucoside, Betaine, Linum Usitatissimum (Flax) Seed Extract*, Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract*, Paeonia Lactiflora (Peonia) Root Extract, Coco-Glucoside, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Ascorbyl Palmitate (Vitamin C), Tocopherol (Vitamin E), Sodium Phytate, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, CI77491 (Iron Oxides)***, Xylitol, CI77492 (Iron Oxides)***, Citronellol**, Geraniol**, Benzyl Salicylate**, Eugenol**


MOJA OPINIA: Maseczka ma różowo-łososiowy kolor i zamknięta jest w tubce. Posiadam wersję mniejszą i dobrze, bo maseczek mam sporo jak pewnie wiecie po moich relacjach z instagrama @madziakowo. Po aplikacji skóra jest automatycznie trzymana w ryzach, mogłabym to porównać do aplikacji kisielu na twarz :) Nie, nigdy go nie nakładałam, ale tak to sobie wyobrażam. 

Początkowo kremowa maseczka zamienia się na buzi w dość zwartą powłoczkę. Zapach produktu jest bardzo przyjemny. Kiedy zostawię ją na dłużej niż 10 minut ładnie wnika w skórę, ale gdzieś tam ciągle widzę jej zabarwienie i pod palcami czuję minimalną lepkość.  Z tego względu nie nakładam jej na noc, zawsze zmywam, niestety tak mam, że lubię zmywać maseczki prędzej czy póżniej każdą zmyję, a na pewno każdą kolorową ;) Po zmyciu buzia jest odżywiona i nawilżona. Czuć, że faktycznie dostała więcej blasku czy czegoś po prostu dobrego. Niestety z tej serii nadal uważam, że najlepsze jest serum :) Maska owszem jest dobra, uzupełnia też trochę naszą pielęgnację, ale jednak serum to jest petarda. Całe szczęście że Madara ma wiele próbek i mniejszych wersji na każdą kieszeń. 

Tak sobie myślę, że maseczki mogą też być oceniane przez pryzmat naszych upodobań, jedni wolą te kremowe białe, inni mocno oczyszczające glinkowe itd. Tak czy inaczej każda maseczka jest zwykle czymś pozytywnym dla skóry i warto je często stosować. 

A WY znacie serię SOS MADARA ?

19 komentarzy:

  1. Znów zaczął się u mnie problem przesuszonej i matowej skóry, więc mogłaby tu pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o tej porze roku nawilżanie szczególnie ważne

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie znam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę. Ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej akurat nie miałam ale jeśli są to kremowe maseczki to wolę je zmywać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam firmy, ale bardzo mnie zachęciłaś ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam tak ogromny zapas że raczej w najbliższym czasie nic nie kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od dłuższego czasu mnie korci, aby coś od nich zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maseczki nawilżające nie zawsze mi służą, wolę te oczyszczające.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tych kosmetyków jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam ich, ale zaciekawiłas mnie nimi!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda świetnie, o za pozytywny kolor :) Lubię kosmetyki Madary, ale linii SOS nie znam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja jeśli tylko mogę i nie jest to maseczka glinkowa to nie zmywam :) ta jest bardzo interesująca, nakładaj ja rano zamiast kremu gdy nie wychodzisz z domu

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię tę markę i gdybym miała więcej na koncie to bym kupowała ile wlezie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tej wersji nie znam :P Kocham maseczki i stosuję różne w zależności od potrzeb, niestety niezależnie od sytuacji nie wszystkie mają okazję się u mnie sprawdzić :P

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja uwielbiam pozostawiać maseczki na noc :D

    OdpowiedzUsuń
  17. po twoim opisie mam ochotę nałożyć kisiel na twarz, żeby sprawdzić, jakie to uczucie ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.