poniedziałek, 13 lutego 2017

KIEHL'S - Cilantro & Orange Extract Pollutant Defending Masque


Dziś kolejna maseczka do twarzy z Kiehls. Maskę w pomarańczowym opakowaniu
KIEHL'S TUMERIC & CRANBERRY SEED ENERGIZING RADIANCE MASQUEopisywałam tutaj KLIK.

Tym razem maseczka zielona. Jest to maseczka do twarzy o właściwościach ochronnych z ekstraktem z kolendry i pomarańczy
- Nawilża skórę i chroni przed zanieczyszczeniami.
- Pomaga wypełniać skórę i chronić ją przed widocznym wpływem zanieczyszczeń występujących w powietrzu, które powodują ziemistość cery i jej niezdrowy wygląd.
- Formuła zawierająca ekstrakt z kolendry i pomarańczy pomaga zapobiegać przed dostawaniem się do skóry zanieczyszczeń, aby zapewnić uczucie ochrony przed agresorami obecnymi w środowisku.
- Przy regularnym stosowaniu skóra staje się świetlista i odmłodzona.


SPOSÓB UŻYCIA:
- Dla najlepszych rezultatów stosuj maseczkę 3 razy w tygodniu na noc.
- Aplikuj produkt na oczyszczoną skórę twarzy, pozostaw na 5 minut, a następnie usuń produkt za pomocą chusteczki.
- Nadmiar produktu wklep delikatnie palcami, pozostawiając cienką warstwę ochronną na skórze i pozwól produktowi działać w ciągu nocy.
- Rano zastosuj swój codzienny rytuał pielęgnacyjny.
- W przypadku dostania się produktu do oczu natychmiast przepłucz je wodą.
- Podczas stosowania naszej maseczki należy stosować ochronę przeciwsłoneczną i chronić skórę przed nadmierną ekspozycją na działanie promieni słonecznych.

SKŁAD: Aqua, Propanediol, Butyrospemum Parkii Butter/Shea Butter, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Arginine, Glyceryl Stearate, Prunus Armeniaca Kernel Oil/Apricot Kernel Oil, Lauroyl Lysine, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Olea Europaea Oil/ Olive Fruit Oil, Cetearyl Glucoside, Squalane, Neohesperidin Dihydrochalcone, Coriandrum Sativum Seed Oil/Coriander Seed Oil, Tocopherol, Saccharum Officinarum Extract/Sugar Cane Extract, Sclerotium Gum, Caprylyl Glycol, Ferulic Acid, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Water/Orange Fruit Water, Citrus Limon Fruit Extract/Lemon Fruit Extract, Xanthan Gum, Lavandula Angustifolia Oil/Lavender Oil, Mentha Piperita Oil/Peppermint Oil, Oryza Sativa Bran Oil/Rice Bran Oil, Acer Saccharum Extract/Sugar Maple Extract, CI 77288/Chromium Oxide Greens, Linalool, Helianthus Annuus Seed Oil/Sunflower Seed Oil, Phytic Acid, Limonene, Citral, Geraniol, Citric Acid


MOJA OPINIA: Jest to bardzo zaskakująca maska. Ma ona kolor zielony i konsystencję żelowej przeźroczystej pasty do zębów takiej mazistej i lepkiej o dziwo też podobnie smakuje (przypadkowo zlizałam ją raz z okolicy ust). 

Aplikacja jest mało spektakularna, ot nakładamy taką niby pastę do zębów na buzię i uzyskujemy lekko zielonkawy kolor na twarzy. Jest ona raczej transparentna i mało kryje kolorem. Po 5 minutach powinniśmy zdjąć nadmiar chusteczką i tu są schody bo ciężko to zrobić. Maska jest lepka trochę zamienia się w glut lubi się rolować więc trudno zdjąć jej nadmiar. Polecam od razu nakładać minimalną jej warstwę żeby nie było trzeba się bawić w usuwanie.

Nie przepadam za spaniem w tej masce, wolę ją nanieść na buzię i tak kilka godzin być w domu i zajmować się swoimi sprawami domowymi. 

Początkowo po zmyciu efekt był praktycznie żaden - wyczułam jednak, że skóra stała się bardziej jędrna i taka mięciutka. Jakież było moje zdziwienie kiedy po kąpieli i umyciu dokładnym buzi zaczęły mi na twarzy wychodzić różne mniejsze lub większe plamki zaczerwienienia. Powstały one w miejscach gdzie maska była nałożona w największej ilości, po prostu nie chciało mi się usuwać nadmiaru przy skroniach i włosach i zostawiłam tam nadmiar maski.  

Po tonizowaniu buzi zaczerwienienia po kilkunastu minutach się wyciszyły ale potem przy każdym myciu przez parę myć znowu się pojawiały tylko mniejsze. Dodam, że nie zmieniałam w tym czasie żelu myjącego ani żadnego innego kosmetyku. 

W moim odczuciu maska pocieniła skórę na buzi i ładnie ją ujędrniła oraz nawilżyła. Na pewno też odświeżyła naskórek. Pod palcami skóra stała się bardziej gęsta, mniej zwiotczała i ogólny jej koloryt był znacznie ładniejszy. Mogę śmiało napisać, że zadziałała odmładzająco, nie ściągając przy tym cery. Muszę jedynie nakładać filtr na dzień żeby nie dopuścić do przebarwień. 

Ogólnie - konsystencja i aplikacja na skórę średnio mi się podoba ale maska bezsprzecznie działa i nie należy jej nakładać na bogato, a jedynie oszczędnie bo działa na 100%. U jednych od razu może wyjść drobne podrażnienie, u innych po kilku godzinach lub przy okazji innej pielęgnacji twarzy albo też w ogóle. Efekt po tej masce jest ciekawy i bardziej dogłębny niż przy większości masek. Nie działa ona wg mnie powierzchniowo lecz głębiej. Czasem jest tak, że nałożymy maskę potem jedno mycie drugie i skóra znowu jest sucha, tutaj ten produkt działa dłużej.

Nie wiem tylko czy jest warta aż tak wysokiej ceny, ale to już każdy musi sobie odpowiedzieć. Ja osobiście aż takiej kwoty na maskę raczej nie wydam przynajmniej nie przez najbliższy rok.  

Polecam serdecznie wypróbować !

13 komentarzy:

  1. Taką maseczkę mogłabym spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam maseczek, kiedyś przyjdzie i na nie czas... może :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie dla mnie
    Nie lubię takich problematycznych produktów
    Ta lepkosc mnie odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna kuszą mnie produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię się z tą marką, cena nieadekwatna, a i te plamki mnie martwią ... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te plamki byly takie dosc lagodne i wg mnie swiadczyly o nalozeniu zbyt duzej ilosci produktu, kiedy nakladalam mniej wszystko bylo ok :)

      co innego podraznienie ktore czasem mam po niektorych produktach kiedy twarz mnie piecze i jest cala czerwona jak rak po czym swedzi i cuda sie dzieja - takie produkty od razu laduja w koszu. A lekkie miejscowe zaczerwienienie ktore znika i nie przynosi zlych nastepstw jest dla mnie do przejscia :)

      Usuń
  6. Słyszałam o tej marce, ale sama nie miałam okazji stosować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzy razy w tygodniu.. Czasami ciężko czegoś użyć raz w tygodniu, a co dopier o trzy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się pewnie nie przekonam, bo troszkę cena spora ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze trafiam na jakieś duże opakowanie i ciągle próbuję "wykończyć " moją poprzednio kupioną ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.