wtorek, 6 grudnia 2016

LIFERIA BOX - LISTOPAD 2016




Tym razem w moje ręce wpadło listopadowe ukraińskie pudełeczko LIFERIA. Byłam bardzo podekscytowana podczas otwierania, bo produkty o wiele bardziej mi się spodobały niż poprzednie pudełeczko KLIK. Samo pudełko przyszło ładnie zapakowane w biały papier, papierowy makaron wypełniający i różową wstążeczkę.

Liferia - to najbardziej popularny na Ukrainie serwis beauty-box, który został już uruchomiony w Polsce. Co miesiąc będzie on zawierał 5-6 miniproduktów i pełnowymiarowymi wersjami różnych marek kosmetycznych. 
Koszt miesięczny to 59 zl. W każdej edycji będziesz można wypróbować różne produkty kosmetyczne.

To, co się spodoba z pudełka, można kupić bezpośrednio w ich sklepie internetowym. Do pudełka firma zbiera różne marki: od szeroko znanych do niszowych, obejmujących wszystkie kategorie: kosmetyki, pielęgnacja ciała, twarzy i włosów, perfumy.






Mr. Scrubber — peeling kawowy rodem z Ukrainy. Świeżo zmielone ziarna Arabiki i Robusty, siedem rodzajów olejków, himalajska różowa sól, cukier trzcinowy i witamina E.

Ten produkt otworzyłam jako pierwszy bo uwielbiam takie rzeczy do ciała. Pierwsze co uderza mnie kakaowo-kawowy zapach przecudowny. Taka forma opakowania bardzo mi odpowiada mamy woreczek strunowy. Jestem bardzo ciekawa czy będzie wydajny bo bardzo mnie kusi i dosłownie na sam zapach już włącza się mi ślinotok. 

Unani — Maska do twarzy Unani, która świetnie pielęgnuje, odżywia i chroni nawet najwrażliwszą skórę. Hiszpania. 

Ten produkt mnie zauroczył poprzez swoje opakowanie smukła wysoka buteleczka z pompką. Maska jest w postaci żelowej przeźroczystej. Na pierwszy rzut oka to bardzo ekskluzywny produkt. Maska ładnie nawilża i pięknie się rozprowadza.  

Floslek — Jest to wyjątkowy produkt, który łagodzi wszelkie podrażnienia i pieczenie wokół oczu, a dodatkowo wygładza delikatną skórę powiek. Dzięki lekkiej formule świetnie się sprawdza pod makijaż. 

Te żele już miałam kiedyś ale w formie tubeczki. Tutaj jest słoiczek. Ja mam już swój ulubiony krem pod oczy, więc ten najprawdopodobniej poleci do mojej mamy. Tak czy inaczej flos-lek lubię i cenię za produkty. 

VG — Hiszpański puder mineralny VG Professional. Ten puder na bazie jaśminowego i lawendowego wosków nadaje skórze świeżości i aksamitności. Puder VG Professional to idealna podstawa makijażu, dzięki której Wasza skóra będzie bardziej matowa i jedwabista.

Przepiękna kasetka z dwoma pudrami. Dołączona jest też gąbka do aplikacji. Trafił mi się numer 102. Widziałam je już na innym blogu i sądziłam, że produkty są kremowe, ale nie. Produkty są bardzo drobno zmielone nie zauważyłam pylenia. Niestety kolory jak narazie są za ciemne. Najpewniej latem się przydadzą.

NAOBAY — oczyszczające mleczko do twarzy Naobay przeznaczone specjalnie dla suchej skóry. Mleczko zawiera ekstrakty z aloesu i jabłka oraz olejek ze słodkich migdałów. Ponadto olejek z palmy kokosowej zapewnia doskonałe oczyszczenie i złuszczenie skóry.

Ten produkt zainteresował mnie swoim opisem. Jest bardzo nawilżający i nie pozostawia tłustego filmu. Trochę przypomina mi emulsję nawilżającą niż typowe tłuste klejące mleczko. Bo tutaj nic się nie klei i nie lepi. Bardzo obiecujący produkt. 

Wszystkie produkty prócz żelu Flos-lek są dla mnie nowością. Bardzo jestem ich ciekawa głównie peelingu oraz maski. O dziwo mleczko też mnie zainteresowało dzięki swoim właściwościom mimo, że mleczek nie kupuję :)



21 komentarzy:

  1. Świetne pudełko! Najbardziej ciekawa jestem tego peelingu kawowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe produkty :) Widziałam już gdzieś te pudełeczka :)
    Puder wygląda dość interesująco, tylko szkoda że kolorki za ciemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie najbardziej ciekawi ten scrub z ukrainy ! Więc koniecznie daj znać jak Ci sie spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wygląda. I zawartość też niezła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna zawartość :D Mnie najbardziej zaciekawił scrub :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wreszcie coś ciekawego. Już mi się słabo robi, jak oglądam zawartość kolejnych ShinyBoxów i beGlossy :D. Miejmy nadzieję, że nie zejdą na złą drogę i nie zaczną dowalać Dove, Rexony i Schwarzkopfa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę świetne pudełko.. póki co to chyba jedno z najlepszych jakie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe pudełko, bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten peeling kawowy chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo super box! Dodatkowy plus za opakowanko! ❤

    OdpowiedzUsuń
  11. super, ta edycja podoba mi się jeszcze bardziej od poprzedniej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zainteresował mnie ten floslek na oczy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za mleczkami, ale tego też jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię zawartość z tego miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żadnego produktu nie znam więc wszystkie mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne pudełko. O żadnym z tych produktów nie słyszałam wcześniej, a lubię testować nowości. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej ciekawi mnie peeling kawowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.