niedziela, 25 grudnia 2016

Bobovita - jak się sprawdziły u nas te kaszki ?


Hej Kochani. Święta w tym roku u nas są smutne. Wczoraj zmarł mój wujek, którego jeszcze parę dni temu odwiedziłam w szpitalu. Miał mieć prosty rutynowy zabieg a skończyło się to niestety tragicznie.

Dlatego w tym roku nie jestem w stanie napisać żadnego posta z życzeniami świątecznymi. Ponieważ dni upływają nieubłaganie postanowiłam zabrać się za recenzję. W ten sposób łatwiej mi będzie choć przez chwilę myśleć o czymś innym. Przez kolejne dni też pojawią się posty z recenzjami.

Dziś przyszła pora na kaszki Bobovita. Bardzo się ucieszyłam z zakwalifikowania do kampanii. Te kaszki używałam już przy pierwszym synku kilka lat temu. Wówczas przerobiłam chyba wszystkie możliwe firmy oraz rodzaje kaszek.

Najbardziej się u nas sprawdziły właśnie te z bobovita. W tym roku kiedy zaczęłam rozszerzać dietę drugiego synka od razu sięgnęłam po kaszkę bananową i malinową. Do testów dostaliśmy też kaszkę owsianą oraz kaszkę 7 zbóż i kaszkę mannę.

Wszystkie smaki sprawdzają się bardzo dobrze. Zwykle kupuję cztery lub pięć różnych i podaję na przemian. Kaszki są bardzo delikatne i jednocześnie smaczne oraz pożywne.

Kupowałam też te bezmleczne i dodawałam swoje odciągnięte mleko ale to akurat u nas się nie sprawdziło. Enzymy mleka mamy szybko rozrzedzają kaszkę i nie trzyma się ona już że tak powiem kupy (nawet jeśli początkowo kaszka z mlekiem mamy była gęsta to już po kilku minutach stawała się płynna).

Zdecydowanie polecam te kaszki bo smakują moim dzieciom i są wielosmakowe co też urozmaica jadłospis. Fakt, że regularnie kupuję je w rosmanie i superpharm jest chyba najlepszą recenzją.

Porównywałam też kiedyś skład z tymi z nestle i wypadają o niebo lepiej.

Nasze ulubione typy to właśnie owsianka, bananowa, waniliowa i malinowa. A Wy znacie ?



12 komentarzy:

  1. Kupiłam kiedyś synowi, ale nie posmakowały mu. Najchętniej jadł kaszkę zrobioną z mąki razowej z młyna i z dodanymi owocami (maliny, truskawki, borówki). Teraz ma 3 lata i dalej lubi czasem zjeść.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami sama lubię takie kaszki zjeść :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chrześniak mojego męża je je i mu smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciaki lubią takie kaszki. :-)

    P.S: Co do kosmetyków firmy Bell, mnie też zaskakują i to bardzo. Mam kilka kosmetyków tej firmy w swojej kosmetyczce i jeszcze poluję na cienie do powiek z tej firmy. :-) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji spróbować :)
    Życzę Ci magicznych świąt, a także zapraszam na najnowszy wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ci współczuję :( Przykra sytuacja. Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  7. ehhh skąd ja to znam... co do dań dla dzieci to sie nei znam bo nie mam latorośli

    OdpowiedzUsuń
  8. sama czasem jadam takie kaszki mi smakują ;)

    Przykro Mi ;(
    Głowa do góry ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Do mnie też przemawiają kaszki Humana najbardziej ze wszystkich. Na początek jednak mamy Humanę.

    OdpowiedzUsuń
  10. też dostaliśmy się do kampanii, ale znaliśmy je już wcześniej i póki co każdy rodzaj i smak mojemu synowi smakuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.