czwartek, 29 września 2016

Jak w 5 minut przedłużyć włosy w domu ? Cameron Hair


Pewnie każda z nas marzyła choć raz o długich włosach. Niestety nie zawsze zapuszczanie jest łatwe. Czasem nasze włosy są cienkie, siwe, zniszczone itd. Nie zawsze się nadają do zapuszczania. Takie właśnie są moje włosy. Tu z pomocą przyszła mi strona Cameron hair


Zamówiłam włosy clip in 60 cm 5 taśm. 

OPIS: Włosy Cameron Hair są bardzo miękkie i delikatne. Są dużo bardziej wytrzymałe od włosów azjatyckich (przeciętna żywotność włosów chińskich to 2-3 miesiące). Włosy Cameron Hair powinny Ci służyć od 6 miesięcy do 1,5 roku (przy odpowiedniej pielęgnacji). Ich łuski zamykają się w dokładnie tym samym kierunku, co zapewnia długotrwałość noszenia i odróżnia je od innych dostępnych włosów.



Do każdego pasma włosów przyszyte są spineczki na zatrzask Clip In. To dzięki nim włosy utrzymują się na głowie. Każda spinka ma silikonowy paseczek, który dodatkowo zabezpiecza przed zsunięciem się włosów. Spineczki są małe i nieuciążliwe, dlatego po chwili zapomina się że są na głowie. Spineczki są na tyle bezpieczne,że nie ma możliwości aby włosy „odpadły”. Nie trzeba również się martwić, że ktokolwiek zauważy dopinane włosy gdyż są one przykryte naszymi włosami. Nawet przy silnym wietrze nie widać miejsca gdzie wpinane są włosy.



MOJA OPINIA: Długość moich włosów możecie zobaczyć tutaj KLIK. Zdecydowałam się na włosy w kolorze średniego blond, bo do tego koloru najczęściej wracam. W takich spinkach dobre jest to, że sami przypinamy włosy gdzie chcemy. Dużym plusem jest to, że zwiększają one objętość naszej fryzury - po prostu przypinamy je pomiędzy swoje pasma Włosy są naturalne, łatwo można je rozczesać czy też zrobić warkocz. W zestawie są różnej szerokości pasma, najszersze jest zapinane na trzy spinki, najwęższe na jedną. Włosy są lekkie, nie czuć ich na głowie podczas noszenia. Jedyne odczucie to spinki podczas przypięcia ale to każde spinki czuć jednakowo. 

Osobiście serdecznie je mogę polecić co najśmieszniejsze wstawiłam zdjęcie z nową fryzurą na swojego facebooka i wszyscy myśleli, że to moje włosy także naprawdę wyglądają ok. Nie noszę ich codziennie, ale lubię je zakładać, fajnie można z nimi poeksperymentować. 

Co sądzicie ?




32 komentarze:

  1. Super :) sama bym swoje jeszcze bardziej przedłużyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się wtopiły :D Wyglądają mega naturalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, nawet nie widać, że masz dopinkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sprawa dla osób, które chcą mieć dłuższe włosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. wo, bardzo fajnie dobrałaś kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieźle, a ja się tak męczyłam żeby zapuścić moje kudły :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie nie widać żadnej różnicy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wyglądają, ale osobiście nie skorzystałabym z takiego czegoś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bardzo naturalnie :) Sama czasami mam ochotę przedłużyć swoje, własne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez mam takie do przedłużania :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/przeglad-nowosci-w-mojej-pielegnacji-od.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz Pięknie :) Nie widać w ogóle różnicy pomiędzy naturalnymi a doczepianymi włosami

    OdpowiedzUsuń
  12. tez mam clip iny i jak dla mnie to świetny sposób na przedłużenie włosów:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym nie wiedziała, że to doczepy w życiu bym nie pomyślała, że to nienaturalne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie lepiej Ci w długich włosach :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądają bardzo naturalnie :) ja czasami sobie dopinałam włosy, ale że miałam ich wtedy bardzo bardzo duzo, to przestałam :D wyglądałam jakbym perukę miała :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna sprawa na jakieś wyjście, zawsze można ciekawą fryzurkę zrobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajnie wyszło, nie powiedziałabym nawet, że to doczepki :) Ja akurat na coś atkeigo się nie zdecyduję, bo mi bez różnicy czy włosy mam długie czy krótkie, bo i tak się w nich dobrze czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna fryzura!
    Wyglądasz bardzo, bardzo korzystnie, a włosy nie wyglądają totalnie na doczepiane. :-)
    Jak z ich zakładaniem i zdejmowaniem. Czy zajmuje to dużo czasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajmuje to mniej wiecej tyle czasu co wpinanie spinek:)

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. A jaki to kolorek? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.