poniedziałek, 18 lipca 2016

Sylveco Rokitnikowa pomadka ochronna o zapachu cynamonu




Dziś pokażę Wam produkt, który już kiedyś miałam w swojej kosmetyczce i postanowiłam jeszcze raz go przetestować. Jest ona dostępna na stronie MIA STORE

OPIS: Znakomicie nawilża i natłuszcza usta, zapobiega ich pękaniu i wysychaniu. Doskonale chroni przed słońcem, wiatrem i mrozem. Zawiera bogaty w witaminy i przeciwutleniacze olej rokitnikowy, sprawiając, że usta są odżywione, miękkie i elastyczne. Aktywny składnik – betulina – działa kojąco i regenerująco na podrażnienia, łagodzi objawy opryszczki. Pomadka posiada delikatny zapach cynamonu.

Składniki: olej sojowy, wosk pszczeli, lanolina, olej rokitnikowy, masło karite (shea), olej jojoba, olej z wiesiołka, masło kakaowe, betulina, wosk carnauba, olejek cynamonowy


MOJA OPINIA: Jak wiecie miałam kiedyś tę pomadkę. Nazwałam ją nawet bublem (wydawało mi się, że nie robiła nic). Mimo tego cały czas chodziła mi po głowie. Ma ona mimo wszystko w sobie coś czego nie znalazłam u innych pomadek mianowicie bardzo dobry skład i natychmiastowe rozprowadzanie się (jakby topienie pod wpływem ciepła ust). Mam wrażenie, że był to produkt nie doceniany przeze mnie. Pomijając  fatalne opakowanie, którena 100% się połamie, bardzo lubię po nią sięgać o każdej porze dnia i nocy. Ładnie pielęgnuje nie pozostawiając warstwy parafinowej na ustach (która potem byśmy zjadły - fuj). Polecam serdecznie!



24 komentarze:

  1. Ahh skąd ja znam takie historie z ponownymi testami, bo wydawało się kitem, a w głowie siedziało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusząca jest ta pomadka, dziś na nią patrzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj ją kupiłam. Chciałam Brzozową, bo jest lepsza, ale niestety została tylko ta.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie jestem fanką produktów Sylveco, ale za to Biolaven baaardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nigdy tej pomadki, wolę Alterrę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej marki miałam jedynie peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam pomadki o zapachu cynamonu, muszę wypróbować. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tą pomadkę tylko inny zapach i nie mogę go znieść ;/ jest okropny.

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze, że teraz sprawdziła się lepiej

    OdpowiedzUsuń
  10. teraz nie używam ochronnych, ale Sylveco na pewno jesienią się u mnie pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam wersję z peelingiem, ale tą chętnie spróbuję, bo tamta nie do końca mnie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnej pomadki Sylveco, ale kusi mnie ten zapach cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cynamon uwielbiam więc i ta pomadka ochronna skradła moje serce! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje się być ciekawa. Gdyby nie moje zapasy to mogłabym się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze, u mnie w mieście tylko dwie większe drogerie i nawet połowy tych rzeczy, które pokazujesz to nie ma... :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam już pomadki od Sylveco ale nie tą o której Ty piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dawna myślę o tej pomadce i chyba w końcu się na nią skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie widziałam jej jeszcze. Fajnie, że nie ma tej warstwy. Nie lubię mieć klejących ust, od razu włosy na nich lądują.

    OdpowiedzUsuń
  19. znam tą firmę. ja skusiłam się na pomadkę z delikatnym peelingiem z cukru trzcinowego. rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  20. cynamonowej jeszcze nie miałam, fajna

    OdpowiedzUsuń
  21. Cynamonowa - pewnie rozkosznie pachnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.