poniedziałek, 11 kwietnia 2016

ORIENTANA - BIO OLEJEK ANTYCELLULITOWY 17 ROŚLIN AJURWEDY


Pokażę Wam dziś nowość od ORIENTANY, która wpadła w moje ręce. 

Może zacznę od tego, że jak dotąd wszystkie produkty tej marki sprawdziły się u mnie świetnie. Począwszy od masek, tych jednorazowych i tych w słoiczku, skończywszy na kremie pod oczy. Krem pod oczy z kaskaryli był najlepszym kremem, który używałam kiedykolwiek. 

Ale nie oszukujmy się - mam chrapkę na jeszcze kilka ich produktów. Dziś na tapecie nowość jak dla mnie czyli olejek antycellulitowy.


OPIS PRODUCENTA:100% naturalny olejek do walki z cellulitem. Stworzony z 17 roślin stosowanych w Ajurwedzie, które stymulują krążenie i przyśpieszają metabolizm głębokich warstw skóry doskonale ujędrniając ciało. Regularne masowanie BIO OLEJKIEM uaktywni system limfatyczny oraz usunie tłuszcz i toksyny. 17 roślin ajurwedy dedykowanych ujędrnianiu i detoksykacji wspomagane jest nowoczesnym naturalnym składnikiem - ADIPOSLIM- dopuszczony przez ECOCERT i Natrue. 


Pełen skład: Brassica Juncea Seed Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Cupressus Sempervirens Oil, Acorus Calamus Rhizome Extract, Piper Nigrum Fruit Oil, Adiposlim (Ecocert), Zingiber Officinale Root Oil, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil, Citrus Medica Limonum Peel Oil, Piper Longum, Rubia Cordifolia Root Extract, Curcuma Longa Root Oil, Cinnamonum Cassia Bark Extract, Eugenia Cardyphyllus Bud Oil, Trachyspermum Ammi Flower Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Crocus Sativus Stigma Extract, Pogostemon Cablin Oil.


MOJA OPINIA: W pudełeczku mamy butelkę do której dołączony jest atomizer tzw dyspenser. Sam pomysł genialny bo wszystko jest też hermetycznie zafoliowane. Czyli nikt w sklepie nie odkręci i nie będzie grzebał w olejku paluchami :) 

Kiedy już wszystko skręcimy możemy aplikować niewielką ilość produktu na skórę, która jest dotknięta cellulitem. Generalnie jedna pompka wystarczy na tylną część mojego uda, choć wolę użyć dwie pompki. Skład fantastyczny zresztą jak widać powyżej. 

Nieco dyskusyjny może być zapach. Bardzo bogaty i niespotykany - coś pomiędzy aromatem sosny, a cytryną, na drugim planie czuć mnóstwo innych ziołowych zapachów. 

Sam olejek jest lekki. Przyjemnie rozprowadza się na skórze, nie zostawiając tłustej i lepiej mazi. Ładnie się wchłania. Skóra po aplikacji widać, że jest odżywiona i delikatnie, zdrowo połyskuje. W dotyku staje się ona gładka i aksamitna. 

Nie wiem natomiast jak jest z działaniem antycellulitowym. Jak dotąd moja kondycja opiera się jedynie na codziennych spacerach, więc to jest właściwie nic. Cellulit jak miałam tak mam. Ale nie oszukujmy się, samo smarowanie to trochę za mało.

Faktem jest jednak to, że olejek to świetny nawilżacz i jego użytkowanie jest dla mnie bardzo przyjemne. Mam też wrażenie, że lekko poprawił sprężystość skóry. 

Teraz mam ochotę na ich tonik do włosów. Chodzi za mną od kilku tygodni i chyba wreszcie go zamówię bo włosy wypadają mi nadal garściami. 

A Wy znacie ten olejek lub też inny produkt orientany ?




29 komentarzy:

  1. Nie znam tego olejku ale jestem takiego samego zdania jak i Ty. Samo smarowanie nic nie da ale może być świetnym dodatkiem. Podoba mi się kompozycja tego olejku nie jest tak banalna jak drogeryjne odpowiedniki

    OdpowiedzUsuń
  2. No fakt , same kosmetyki to nie wszytsko
    Ale jednak ten olejek ma sporo dobrych właściwości

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio się nad nim zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chętnie wyprobuje. Z Orientany bardzo lubię serię z kurkumą i drzewem sandałowym. Działa i pachnie obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chętnie wyprobuje. Z Orientany bardzo lubię serię z kurkumą i drzewem sandałowym. Działa i pachnie obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ich produkty, chętnie poznam olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moj cellulit to nic nie pomoze:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze od nich olejku, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie próbowałam kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam produkty orientANY ten wyglada bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie ćwiczenia i zdrowa dieta zdziałały cuda w tym temacie :)


    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym wypróbowała, dla nawilżenia chociażby :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomyślę o nim, jak będę już po ciąży...

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie, samo smarowanie to trochę mało ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. tego olejku nie znam, ale Orientanę lubię.

    OdpowiedzUsuń
  16. No ja to uwielbiam takie olejki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Orientana to świetna marka. jestem gotowa wydać masę pieniędzy w ciemno.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pewno z ćwiczeniami więcej by zadziałało. Polecam przysiady, wystarczy parę minut dziennie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio zainteresowałam się tą firmą, mają ciekawe kosmetyki o fajnych składach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spróbowałabym dla samego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię produkty Orientany, uwielbiam ich olejek do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny skład, muszę kupić taki dla siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  24. no niestety, żeby olejek miał efekty trzeba i diety i ćwiczeń, on co najwyżej może wspomóc zwalczanie ... Jakoś ciężko mi uwierzyć w magię :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Sam olejek cudów nie zdziała, wiadomo ale przy diecie i ćwiczeniach może wspomóc walkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie myślę nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.