sobota, 27 lutego 2016

Projekt Denko LUTY 2016 !




Projekt denko czyli ostatnie moje zużycia:

Czerwone to buble, zielone ulubieńcy, reszta średniaki

1. Ziaja pro maska żelowa z algą - to był żel z którym mieszaliśmy spirulinę - jedna z najlepszych masek ziaja pro i wystarcza na wieki - mogę serdecznie polecić bo była rewelacyjna dla cery mieszanej - ładnie oczyszczała i wygładzała choć smród był jak to przy spirulinie

2. Odżywka Loreal elseve nadająca objętość - nie robiła nic, niby lekko wygładzła włosy takie miałam wrażenie pod prysznicem po jej spłukaniu, ale po wysuszeniu włosów praktycznie zero i gładkości i objętości

3.Szampon COSLYS recenzowany tutaj KLIK 



4. Tonik tołpa białe kwiaty - pięknie pachniał, działał całkiem dobrze bardzo przyjemnie odświeżał, znam lepsze choć ten naprawdę był fajny, nie lubię natomiast tych psikaczy w tonikach i zawsze wymieniam je na pompkę

5. Pasta beverly hills formula pasta do zębów o czarnej żelowej konsystencji, myślałam, że się nie skończy, już miałam jej dość jednak bardziej niż żelowe, wolę białe gęste pasty, do tego brudziła wszystko, raczej nie wrócę

6. Bjobj pasta do zębów synka była tak rzadka że większość synek spuścił do odpływu próbując ją nałożyć na szczoteczkę, raczej nie wrócimy do niej

7. Clinique rinse off foaming cleanser mousse - miniatura o tyle dobrze bo to porażka - z małej dziurki wydobywało się za dużo produktu, pieniło się to jak pianka do golenia, po prostu mega piana, w sumie dobrze czyściło, ale aż przesadnie, skóra była wysuszona po tym na wiór, nie polecam, pierwszy produkt do mycia buzi, który mnie tak rozczarował. Nawet lubiło szczypać czasem to dziadostwo, szkoda słów..


8. Bobini - płyn do prania małych dziecięcych ciuszków - znacie jakiś lepiej usuwający plamy? Bo ten nic szczególnego


9. CLEANIC - chusteczki do higieny intymnej - całkiem fajne nie podrażniały
10. CLEANIC - chusteczki antybakteryjne - małe i fajne
11. Facelle chusteczki do higieny intymnej też ok i też nie podrażniały choć te cleanic były lepsze
12. Kostka Dove original - lubię ich mydełka do mycia dłoni


13 duże płatki cleanic - niestety nie podobały mi się i rozwarstwiały się strasznie

z tych próbeczek jedynie resibo było fajne i żel jogurtowy original source natomiast ten zielony był tragiczny

32 komentarze:

  1. Próbowałaś prać w Lovely? - u mnie całkiem nieźle sprawował się do spierania plam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedys mialam probki ale to bylo ze 3 lata temu i nie pamietam, a plyn czy proszek lepszy?

      Usuń
  2. Nie miałam kochana niczego z Twoich zdenkowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszędzie denko dzisiaj widzę :) znam jedynie kilka próbek i mydełko Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie to ta czarna pasta jest za mocno ścierająca i bardzo uwrażliwia zęby. Zużyć zużyłam, ale więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim nr jeden nadal pozostaje supersmile http://madziakowo.blogspot.com/2013/03/supersmile-wybielajaca-pasta-do-zebow.html

      Usuń
  5. Ja uwielbiam kosmetyki z Ziaja 0 ale tej jeszcze nie próbowałam... :) Muszę koniecznie spwóbować!

    OdpowiedzUsuń
  6. sama kupuje te płyny do prania bo mam bardzo wrażliwą skórę ;) są świetne

    OdpowiedzUsuń
  7. Kojarzę tylko Coslys i Bjobj, nawet lubię kosmetyki tych marek. Też szukam delikatnego płynu do pranie swojej bielizny, może być i dziecięcy, miałam płyn z Lovela i nawet ok, dopierało się.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety większości produktów nie miałam :) Super denko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. niezłe denko, nic z tego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  10. Oprócz mydełka z Dove nie znam żadnego produktu z Twojego denka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszędzie denka, a ja już zaprzestałam, nie mam do tego serca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też nie lubię psikaczy w toniku
    spore denko niektóre produkty są mi znane i widzę moje ulubione mydełko dove :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do odplamiania polecam spray NUK albo mydełko Dr Beckmann :) Gdy syn skończyło ok rok zaczęłam używć Vanisha, choć wcześniej też po niego sięgałam, gdy plama była wyjątkowo oporna. Ubranka poplamione bananem musiałam niestety wyrzucić - nie sądziłam że tak plami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupilam to mydelko dzis zobaczymy jak sie sprawdzi

      Usuń
  14. Ostatnio otworzyłam próbkę lekkiego kremu rokitnikowego nałożyłam szybko na twarz i byłam w szoku - nie chciał się wchłonąć do końca, pozostawił pomarańczowy kolor na mojej prawie białej karnacji masakra!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza sie tez to miałam mało tego poduszkę mi ubrudził jak go na nic użyłam

      Usuń
  15. chusteczki Clinic i Facelle są mi znane i pierwsze bardzo lubię natomiast do Facelle jakoś się zraziłam przez piankę od nich która nie byłą delikatna i podrażniała

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym wypróbować bardzo Tołpę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładne denko, nawet próbki u Ciebie schodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja wszystkie tubki zawsze przecinam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez, tu zostawilam do zdjec, te byly tak miekkie ze po rozcieciu praktycznie bylo pusto:)

      Usuń
  19. Miałam ten tonik z Tołpy i bardzo go lubiłam ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.