niedziela, 8 listopada 2015

Vellie Kozie mleko - nawilżający krem do rąk


Dziś pokażę Wam nawilżający krem do rąk Vellie Kozie mleko. 


Jest to produkt, który wg producenta ma łągodzić podrażnienia, nawilżać i pomagać zniszczonym dłoniom odzyskać delikatność. Mamy tu w składzie zarówno parafinę, jak i olej arganowy oraz glicerynę. Pojemność 100 ml całkiem fajna do torebki. Zapach maślano- mleczny - piękny zapach typowy dla całej serii koziego mleka. Konsystencja lekka, pozostawiająca przyjemne nawilżenie. Co najważniejsze skóra nie jest lepka po aplikacji tego produktu. Ja nie przepadam za kremami do rąk bo zwykle zostawiają na moich dłoniach śliski lepki film. Tutaj tego nie ma co skłania mnie do jego używania :) 

Koszt kremu to kilka złotych. Ponoć mama widziała go kiedyś w biedronce, więc może tam jeszcze powróci ? 

A Wy znacie ?





22 komentarze:

  1. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym kosmetykiem na półkach sklepowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się wydaje ze dzis go widziałam w biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Seria ta mocno mi ziaje kozie mleko przypomina. Kto to "wypuscil"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi właśnie też, bo używam teraz mleko kozie do kąpieli :)

      Usuń
  4. Super, Że szybko się wchłania,
    ja nie miałam go jeszcze ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię krem z ziaji, też z koziego mleka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja go właśnie dorwałam jakiś czas temu w Biedronce. Sprawuje się nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam mleczne kosmetyki! Niestety z tej firmy nic nie miałam. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. mam go i bardzo lubię
    Nawet chciałam posta napisać ale problem z blogiem ;/
    I chwilowo nic nie pisze go blog znów ma jakiś problem ;(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy go nie widziałam, ale na razie używam kremu isany i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam go i szczerze mówić nigdy nie widziałam, ale też do Biedronki często nie chodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. widziałam je w biedronce, różne płyny ,mleczka itd. :) ale jakoś mnie nie kusiło

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze że nie pozostawia lepkiej warstwy, nie lubię tego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też nie lubię kremów, które nie chcą się od razu wchłonąć. Chętnie bym go kupiła, gdyby rzeczywiście pojawił się w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że skład jest średni. Masło shea dopiero po parabenach, a sam krem na bazie parafiny. Ja też nie lubię kremów, które zostawiają film na skórze, a niestety, jak wspomniałaś, większość to robi :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.