środa, 21 października 2015

Perfumy Livioon Nr. 4 i 59




Kilka miesięcy temu w moje łapki wpadły perfumy Livioon. Jeśli jesteście ciekawi jak się spisują zapraszam do lektury :)

Buteleczka po lewej czyli kwadratowa wytłaczana jakby w kostkę to numer 04. Dostępne są tutaj KLIK 

Nuta zapachowa: drzewna
Kategoria zapachowa: Intensywnie świeży
Elegancki, uwodzicielski zapach dla kobiet o nietuzinkowym charakterze. Perfumy są unikalną kompozycją delikatnego i orzeźwiającego aromatu gardenii połączonej z mrocznym, zagadkowym jaśminem i migdałami. Otulona w ten zapach kobieta jest pewna siebie, niezależna i uwodzicielska.
Osobiście uwielbiam zapach z buteleczki nr 4. Jest świeży, nie przesadzony, nie owocowy. Nie powoduje u mnie bólu głowy. Powiem szczerze, że takiego zapachu nie miałam nigdy w swojej kosmetyczce. Czasem czułam go od kogoś w sklepie przelotem. Buteleczka sama w sobie też bardzo mi odpowiada. Wygląda bardzo ekskluzywnie a jednocześnie jest solidnie wykonana, nie jakieś chińskie niewiadomo co. Jestem pod wrażeniem :)Z kolei buteleczka po prawej czyli nieco jajowata to numer 59. Dostępna tutaj KLIK

http://livioon.com/pl/#


Nuta zapachowa: kwiatowo-orientalna
Kategoria zapachowa: ciężki
Niebanalny, intensywny, kwiatowo – orientalny aromat pełen pozytywnej energii. Magiczny eliksir umieszczony w buteleczce perfum rozprzestrzenia tajemniczą aurę przesiąkniętą hipnotyzującym jaśminem i ciepłym białym bursztynem. Aromat, który intryguje, zapada w pamięć, przeznaczony dla indywidualistek.

Zapach o numerze 59 jest zdecydowanie cięższy, jak dla mnie na co dzień za ciężki. Za to idealny na wieczorne wyjście czy jakąś imprezę towarzyską. Faktycznie przypomina jakieś kwiaty, jest też lekko tajemniczy. Zapach jest również piękny i na długo zostaje w pamięci. Buteleczka równie ładna choć zdecydowanie mniej stabilna na toaletce.

Zaperfumowanie tych zapachów to 20%. Nie wiem czy to dużo czy mało, ale zapachy utrzymują się spokojnie pół dnia, przynajmniej na moim ciele. Polecam Wam przetestować bo wybór jest ogromny :)



29 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ale mam wrażenie nieodparte że skądś je kojarzę:)

      Usuń
  2. Bardzo ładne flakoniki, pierwszy raz je widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne flakony, szczególnie ta buteleczka po lewej stronie jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
  4. te pierwsze brzmią ciekawie :) Ciężkich zapachów nie lubię wcale, więc pewnie nie polubiłabym drugich perfum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chętnie spróbowała tych świeżych.

      Usuń
  5. Pięknie się prezentują, zapach pewnie też mają genialny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. tyle się o nich naczytałam a nigdy żadnego jeszcze nie miałam... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Firmy nie znam, ale flakony urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nr 4 pewnie zdobyłby moje serce ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie się prezentują, dla mnie bardziej nr 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne flakoniku ;)
    cięzko jest zapach opisywać

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ciężkie zapachy, więc coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji ich powąchać, ale ciekawi mnie czy by mi się spodobały.. jestem zwolenniczką świeżych, kwiatowo-owocowych i lekkich zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam od nich jakieś perfumy i trwałość jest bardzo zadowalająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tych zapachów, ale flakoniki fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kompletnie nie znane mi produkty, ale flakoniki mają ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tych perfum. Trzeba jednak przyznać, że opakowania są ładne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wonderful, as always :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem fanką owocowych zapachów, jestem ciekawa czy nr4 by mi się spodobał.. :) a buteleczki śliczne *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo polubiłam ich zapachy chociaż ja preferuje te delikatniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapachów nie znam, ale flakoniki mają naprawdę śliczne :) Prawdziwa dekoracja toaletki :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki, ale widzę, że teraz strasznie dużo tych perfumiarskich marek się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.