piątek, 9 października 2015

BIOCARE PRO RN - Banana - maska do włosów


Dziś ostatni produkt jaki posiadam z firmy Vlaboratories


Od kilku lat ciągle słyszę o bananowej serii The Body Shop, niestety w moim mieście nie ma tego sklepu, a ja nie przepadam za kupowaniem tak drogich kosmetyków w ciemno, bez wcześniejszego ich wymacania ;)

Na bananowy kosmetyk do włosów miałam ochotę od dawna bo tak naprawdę nigdy takiego w mojej kosmetyczce nie było. 

Maska do włosów BIOCARE PRO RN zawiera w swoim składzie faktycznie ekstrakt z bananów i przepięknie bananowo pachnie. Trzymamy ją na umytych włosach około 5 minut także nie ma konieczności chodzenia z mokrą głową po domu. Jest to produkt profesjonalny o pojemności litra także z pewnością wystarczy na wieki:) Konsystencja typowa dla maski, minimalnie płynna, śliska o żółtym zabarwieniu. 

Moje włosy (rozjaśnione, półdługie, cienkie, z tendencją do puszenia się i plątania) po zastosowaniu tej maski łatwo się rozczesują i wyglądają bardzo dobrze. Żałuję jedynie, że bananowy zapach nie utrzymuje się na nich zbyt długo bo jest obłędny. Włosy nie są obciążone i przyklapnięte. Jak dla mnie bardzo fajna maska, do szybkiego nałożenia dodatkowo przyjemna dla nosa. Włosomaniaczką nie jestem także silikony w produktach do włosów mi nie straszne. 

Polecam :)


34 komentarze:

  1. Wygląda ciekawie, pierwszy raz ja widzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę tą firmę, ale wygląda bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam szampon bananowy z Kallosa i uwielbiam jego zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm... Też cos bananowego do wlosow mi sie marzy. Musze poczytać o tej firmie, bo nie znam. Opakowanie godnie wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile takie cuś kosztuje?
    Miałam maskę bananową Kallosa i bardzo lubiłam, pięknie pachniała i dzięki niej moje włosy wyglądały lepiej ;)) Chętnie sprawdziłabym tę i porównała z Kallosem.

    OdpowiedzUsuń
  6. zapach musi być obłędny, a silikony moje włosy kochają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o masce baonowej do włosów marze już od dawna, jednak moje zapachy kosmetyków do pielęgnacji włosów są zbyt duże i muszę zużyć to co mam

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę ją po raz pierwszy :) Chyba się za nią rozejrzę na najbliższych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bananową przygarnę bardzo chętnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam bananowej odżywki z TBS, na blogu znajdziesz moją opinię. Twój kosmetyk widzę po raz pierwszy. Świetne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jej ;) Bananowa seria z TBS marzy się również mi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze tej maski, póki co zużywam swoją bananową z Kallosa, uwielbiam bananowy zapach w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym ją wypróbowała, uwielbiam bananowe kosmetyki ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion and LIFESTYLE BLOG
    ♡ ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Od jakiegoś czasu poluję na jakąś bananową maskę. Zerknę na tą, chciałam kallosa, ale teraz już nie wiem, którą wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam kiedyś błyszczyk bananowy i dobrze mi się kojarzy ;) i na taką maskę do włosów też mam ochotę;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda apetycznie! :)) Nie miałam nigdy nic z kosmetyki z bananem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tą maską spotykam się pierwszy raz. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę tę maskę, staram się używać naturalnych produktów, ale zapach mnie kusssi

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałybyśmy mieć perfum o takim zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę produkt tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  21. To że zapach długo nie utrzymuje się na włosach jest dla mnie plusem. Po masce bananowej z Kallosa wolę taki zapach nie na długo

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam takiego produktu jeszcze u siebie. Ale chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Te banany kuszą... Chciałabym jej spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolejny ciekawy produkt i kolejna nieznana mi firma :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą. Maska prezentuje się bardzo ciekawie i zachęcająco.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz o niej słyszę. Banan kusi, oj kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jako fanka bananowych zapachów zapisuję sobie na listę :)

    OdpowiedzUsuń

  28. Dla mnie to nowość.Tyle , że choć banany jeść uwielbiam to nie lubię ich zapachu. Nie wytrzymałabym :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Brzmi zachęcająco, moje włosy chyba też by ją polubiły skoro wyglądają zdrowo i łatwiej się rozczesują ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.