czwartek, 27 sierpnia 2015

Jack N'Jill - Grająca elektryczna szczoteczka dla dzieci i truskawkowa pasta - EKODROGERIA


Dziś chciałam Wam przedstawić szczoteczkę, która stała się ostatnio najczęściej używaną zabawką mojego synka :) Dostępna jest ona w EKOGROGERII tutaj KLIK 


OPIS: Elektryczna szczoteczka do zębów z wymiennymi końcówkami, które można dokupić osobno. W zestawie ze szczoteczką są piękne naklejki z postaciami od Jack N'Jill. Szczoteczka przez 2 minuty gra, dzięki czemu dziecko wie, ile czasu myło zęby.

Zewnętrzna obudowa jest w 100% biodegradowalna. Nie zawiera BPA, ftalanów ani PVC.

Włosie szczoteczki jest delikatne dla małych dziąseł. Obroty ustawiono tak, aby dziecko czuło ruch szczoteczki, ale aby nie było przestraszone szybkością jej działania. Końcówka jest wymienna.

W szczoteczce wbudowane dwie melodie dwuminutowe, co daje pewność czasu mycia zębów, a jednocześnie jest świetną zabawą dla malucha. Szczoteczka działa także w trybie ciszy. Po dwóch minutach melodia oraz sama szczoteczka wyłącza się.

Szczoteczkę do zebów (końcówkę) wymieniaj co najwyżej co 8 tygodni.

Codziennie Twoje dziecko wkłada szczoteczkę do buzi. Zadbaj o to, żeby była ona wykonana ze składników najwyższej jakości, a nade wszystko BEZPIECZNYCH dla Maleństwa.

Jack N'Jill to firma rodzinna. Powstała w Nowej Zelandii - zielonym kraju, gdzie każdy liczy się ze zdrowiem, przyrodą i bezpieczeństwem.


MOJA OPINIA: Ja myję swoje zęby standardową elektryczną szczoteczką od mniej więcej 4 lat i nie wyobrażam sobie już powrotu do tradycyjnej. Odkąd synek zaczął się interesować tematem higieny jamy ustnej ciągle chciał mi zabrać moją szczoteczkę i też tak jak mama myć swoje ząbki. 

Kiedy udało nam się znaleźć model dla niego byłam bardzo zadowolona. Synek zresztą od razu zakochał się w nowej szczoteczce. Dosyć, że jest prawie identyczna jak szczoteczka mamy to jeszcze gra podczas mycia. Niby bajer ale pozwala to na skontrolowanie czasu mycia. Szczoteczka jest wykonana z mięciutkiego włosia i sama w sobie jest dość lekka, jednocześnie wykonanie jest bardzo precyzyjne. 

Do szczoteczki dołączono też z tej samej firmy naturalną pastę do zębów dostępna tutaj KLIK z organiczną Truskawką i Xylitolem - BEZ Fluoru, BEZ cukru, BEZ kolorantów, BEZ Sodium Laureth Sulfate, BEZ konserwantów, BEZ BPA. Skład jest bezpieczny dla dziecka, a sama pasta synkowi bardzo smakuje - co się dziwić, truskawki uwielbia więc pasta stała się naszym hitem :). Konsystencja jej jest gęsta co powoduje, że zużywa się jej niewielkie ilości. 

Tak to już jest, że dzieci z czasem lubią naśladować rodziców i mieć przedmioty takie, których oni też używają :)


Uwaga do końca sierpnia trwa promocja -10% na całą markę JnJ na stronie ekodrogeria.pl


warto też skorzystać z 10% zniżki dla subskrybentów newslettera sklepu !





23 komentarze:

  1. Takie szczoteczki elektryczne to bardzo fajna sprawa, nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasta jak najbardziej na tak. Do szczoteczki nie mam przekonania. Podobno te elektryczne wcale nie są takie zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ta szczoteczka, chętnie taką kupię dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł producenta. Chętnie bym taka kupiła córce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ta szczoteczka !
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł z tą szczoteczką. Dzięki temu codzienne mycie ząbków jest dla dziecka zabawą a nie przykrym obowiązkiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. też mam elektryczną szczoteczkę i jestem zadowolona ;) samo się myję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. będąc małą pewnie bym płakała gdybym miała taka szczoteczka.. bałam się grającego nocnika hah :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ale świetne rozwiązanie :) zawsze to jakaś zachęta :) ja jak byłam mała to osobiście owocowe pasty do zębów uwielbiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczoteczki elektryczne robią furrorę, ale ja jakoś nigdy do nich się nie przekonałam mimo, że miałam kiedyś dwie wersję. Kto wie, może dziecku kiedyś kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ale ostatnio nie używam, ponieważ za bardzo mnie podrażnia - chyba muszę poszukać miękkiej końcówki.
    Dla synka kupię jak podrośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co prawda temat dzieci i ich pielęgnacji jest mi na razie całkowicie obcy jednak fajnie sobie poczytać tak na przyszłość. Może sama się skuszę na szczoteczkę elektryczną :) Ja myję zęby taką standardową, przeznaczoną do zębów z aparatem. Muszę się rozejrzeć czy te elektryczne również mają wersję do zadruciałych zębów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No pomysł jest fenomenalny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czego to nie wymyślą aby urozmaicić mycie zębów dla maluszków, świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ekstra pomysł. Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna szczoteczka dla maluchów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny pomysł na to, żeby szczoteczka grała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajna sprawa dla dzieci, które nie lubią myć zębów. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze, że to nie ta szczoteczka co gra Justina Biebera :) najważniejsze, że synek ma frajdę i chętnie będzie dbał o zęby :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna. ;) Od Baby Brush też są bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.