wtorek, 9 czerwca 2015

Poduszka do karmienia WOMAR


Opowiem Wam teraz naszą historię :) Jakiś czas temu mieszkaliśmy w wynajmowanej kawalerce. Było tam wielkie łóżko typowo sypialniane, krzesło komputerowe i mały taborecik. Kiedy pojawił się synek a ja chciałam karmić naturalnie mniej więcej po tygodniu gimnastykowania się i szukania miejsca w mieszkaniu zdałam sobie sprawę, że dłużej tak nie pociągnę. Plecy bolały mnie strasznie od ciągłego garbienia się, a nigdzie tak naprawdę nie miałam dobrego podarcia i ułożenia.

Wtedy z pomocą przyszła właśnie poduszka do karmienia. Mogłam z nią usiąść gdziekolwiek i nie czułam już takiego dyskomfortu. A karmienie zwłaszcza na początku trwa godzinami. Później poduszka towarzyszyła nam także jako codzienny atrybut siedzący dla małego. Wspinał się na nią, siedział nią opatulony itd. Milion możliwości.

Poduszka z Womar jest bardzo dobrze wykonana i ma ładny, prosty design. Można ją ułożyć w literę C lub też bardziej rozłożyć lub złożyć końce poduszki. Produkt przychodzi do nas w pokrowcu na suwak. Możemy poduszkę spokojnie przewieźć do innego miejsca czy też zawiesić w szafie. Kiedy rozłożymy ją a'la księżyc wówczas może nam służyć do sania na boku, zwłaszcza w ostatnich miesiącach kiedy brzuszek jest duży, dzieciak kopie, a my szukamy wygodnej pozycji do snu.

Poduszkę standardowo można prać w pralce. Zawiera ona kulki poliestrowe lub łuski orkiszowe, ktore nie powodują alergii. Jako tkaninę zewnętrzną można wybrać welur lub bawełnę.

Polecam serdecznie :)

Więcej informacji znajdziecie tutaj KLIK




24 komentarze:

  1. Ja w dalszej przyszłości nie planuję dzieci, ale myślę że poduszka sprawdzi się dobrze jako poduszka podróżna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ciekawe :) Może mi się przyda cóś takiego jak już urodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, ładny, prosty design:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem ciekawy gadżet, ja nie używałam poduszki do karmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poduszka do karmienia to bardzo przydatny gadżet.
    Ja używałam cały czas, jak karmiłam piersią
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)
    ♡ ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Przy kolejnej ciąży o niej pomyślę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No ciekawe, nie miałam takiej poduchy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się zastanawiam nad kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W przyszłości na pewno i mnie się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za moich czasów nie było takich dobroci ale siostra i córka podkładały do karmienia takie poduchy. Faktycznie swobodniej można usiąść :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry gadżet też niekoniecznie dla mam - podejrzewam, że idealnie sprawdzi się na podróż :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Napewno przydatny gadżet, chociaż nie uważam, żeby był niezbędny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszalam, że jest bardzo pomocna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.