czwartek, 18 czerwca 2015

Eveline Cosmetics - podkad kryjąco-wygładzający ART SCENIC

W ramach testowania EVELINE otrzymałam podkład kryjąco-wygładzający ART SCENIC.

OPIS: skutecznie maskuje wszelkie niedoskonałości cery sprawiając, że staje się ona jednolita, gładka i promienna jak nigdy dotąd. Mineralne pigmenty zapewniają idealne krycie
przebarwień, popękanych naczynek oraz perfekcyjnie maskują oznaki zmęczenia. Dzięki formule long lasting 24h podkład jest odporny na ścieranie, a makijaż pozostaje świeży przez cały dzień.
Ultra lekka konsystencja pozwala na zachowanie naturalnego wyglądu bez efektu maski. Podkład Art Scenic wyrównuje strukturę skóry i drobne zmarszczki sprawiając, że cera staje się idealnie
gładka i promienna. Unikalne połączenie kwasu hialuronowego z woskiem pszczelim nawilża i uelastycznia naskórek zapewniając mu długotrwałą skuteczną pielęgnację. SPF10 chroni przed objawami przedwczesnego starzenia się skóry spowodowanego negatywnym wpływem promieniowania słonecznego.

MOJA OPINIA: Niestety nie jest to produkt dla mnie ze względu na kolor. Kolor naturalny wygląda jak poniżej na zdjęciu i jest dla mnie stanowczo za ciemny. Wręcz nigdy nie miałam takiego odcienia skóry. Jak na naszą strefę klimatyczną to nawet najjaśniejszy odcień w ich gamie czyli kość słoniowa jest także za ciemny.

Produkt z tego co zdążyłam przetestować na dłoni, dobrze się rozprowadza, ma kremową, bogatą konstencję. Nie pachnie i nie uczula. Podkład dobrze stapia się ze skórą ale nie jest tak dobrze kryjący jak sądziłam. Na pewno do plusów można zaliczyć niską cenę, faktor SPF w składzie i dostępność (w każdym rossmanie jest, są nawet testery). Produkt powędrował do cioci, bo ja nie będę używać za ciemnego podkładu, a mieszać z jasnymi mi się nie chce - zresztą mieszanka i tak byłaby za ciemna dla mnie.

Więcej informacji znajdziecie tutaj KLIK


26 komentarzy:

  1. Bardzo żle stworzona gama kolorystyczna, pani w drogerii próbowała mi go wcisnac nie dalej niż dwa tygodnie temu i gdy upierałam się ze nie znajde dla siebie odpowiedniego odcienia sugerowala, ze przeciez lato to nabiore koloru ;p tak a szyja i reszta ciala to co? ;p pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie - doskonale Cię rozumiem, sama mam bardzo jasna karnację i wiele podkładów - niby tych najjaśniejszych i tak nie jest dla mnie,,,
    tego produktu nie znam, ale tez i nie kupię :
    )
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie kolory też nie odpowiednie :) Mam podobny problem , wszystkie podkłady są za ciemne . Na szczęście przyszło lato i teraz jest większa sznasa , że znajdę cos odpowiedniego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jaki ciemny i chyba dla mnie również.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja dałam go do testowania siostrze, która jest bardzo opalona. nie wiem jeszcze co o nim myśli. strasznie ciemny

    OdpowiedzUsuń
  6. Nas również kolor nie przekonuje niestety ale opakowanie ma ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie rozumiem na jakiej podstawie oni wymyślają takie straszne gamy kolorystyczne podkładów w Polsce :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to zastanawia, skąd się biorą te kolory? Polki w większości mają dosyć jasne odcienie skóry!

      Usuń
  8. Szkoda, że te kolory są takie ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor masakra. Niestety ja z większością podkładów mam taki problem, że są dla mnie za ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem bardzo blada, więc na pewno produkt nie jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam ciemną karnację, ale po kolorku na Twojej dłoni wydaje mi się że nawet dla mnie byłby za ciemny...

    OdpowiedzUsuń
  12. Skąd wiesz, że nie uczula itd. skoro wypróbowałaś tylko na dłoni? Dla mnie do gówno, a nie recenzja.. byleby się nachapać za free i jak najszybciej przetestować wszystko co dają :/ recenzja za recenzją leci, a pewnie użyłaś 1 raz albo tylko na ręce :/ żenada.. takie osoby nie powinny testować :/ dziwię się, że firmie się to podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline rozsyła produkty losowo - w tym przypadku nie trafili z kolorem. Szkoda. Gdybys przeczytała co napisałam wiedziałbyś kto testował.

      Usuń
  13. Ja nie używam podkładów, jeden problem mniej bo nie muszę dobierać i się denerwować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja mam od Eveline teraz jakiś jasny i pewnie będzie za jasny.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam tego podkładu, ale moja siostra go lubi :) Szczególnie jak występuje (gra w teatrze) :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a dla mnie to totalna nowość, dobrze było przeczytać Twoją recenzję :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem dlaczego kolorystyka naszych, polskich podkładów ma odniesienie do mulatek. Kolory są bardzo często za ciemne i nietrafione :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używam takich podkładów, więc to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podkład w zapasie, z kolorem chyba trafili u mnie, zobaczymy jak się spisze. Na razie mam dwa nowe napoczęte i muszę je wykończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wow, nawet ja po solarce nie jestem taka ciemna :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go i byłam z niego zadowolona, może nie krył on mocno ale na twarzy wyglądał lekko. Ja miałam w kolorze kości słoniowej i wydaje mi się, że był dużo jaśniejszy niż ten na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.