wtorek, 19 maja 2015

MYDŁO ALEPPO Laurowe 24% ELAMO




Jak pamiętacie tutaj KLIK pokazywałam olej arganowy. Producent zapewniał, że najlepiej się go zmywa właśnie mydłem aleppo. Postanowiłam więc je przetestować.

Opis: Lecznicze, antyalergiczne mydło Aleppo 24% polecane jest dla osób z takimi problemami skórnymi jak: egzema, trądzik, ropiejące krostki czy też krostki powstałe z powodu alergii np. na środki chemiczne. Doskonale sprawdza się w leczeniu ran pooperacyjnych i grzybic skórnych.

Naturalne mydło Aleppo 24% zrobione jest z trzech składników: oleju laurowego (tu 24%), oliwy z oliwek (tu 68%), reszta to soda uzyskana z wody morskiej i woda. Olej laurowy słynie ze swych właściwości antyseptycznych - niszczy bowiem bakterie i hamuje rozrost grzybów, lecząc trądzik oraz drobne rany. Oliwa z oliwek ma działanie nawilżające, jak również regenerujące i odżywiające komórki. Sprawia, że skóra jest silna i elastyczna. 
Polecane do codziennej pielęgnacji całego ciała (w tym do higieny intymnej), jak również do pielęgnacji włosów i skóry głowy (wspomaga leczenie łupieżu, łojotoku, grzybic czy atopowego zapalenia skóry, a także wzmaga krążenie krwi w skórze głowy, dbając o wzmocnienie cebulek włosów). Po umyciu włosów mydłem Aleppo warto zrobić płukankę octową - w tym celu do wody dodajemy łyżkę octu jabłkowego i spłukujemy nią włosy. Zabieg ten zamknie łuski włosowe.

Mydło jest bardzo wydajne (wystarcza nawet na 2-3 miesiące codziennego stosowania), lecz trzeba przestrzegać jednej złotej zasady – nie możemy trzymać go w zwykłej miseczkowatej mydelniczce, lecz na kratce, która umożliwi mu szybkie schnięcie. Trzymane w wodzie mięknie, a następnie szybko się rozpuszcza i marnuje. Co ciekawe, choć mydło Aleppo jest dojrzałe już po 6-12 miesiącach, im dłużej leżakuje w piwnicach producenta, tym jest lepsze – łagodniejsze dla skóry, bardziej nawilżające i skuteczniejsze w działaniu. Jak łatwo się domyślić – jest również droższe.
MOJA OPINIA: Pierwotnie próbowałam używać dużej kostki, jednak było to dla mnie dość niewygodne. Postanowiłam przeciąć mydło na pół co ułatwiło mi zadanie. Mydło jest twarde, trochę musimy się napracować, żeby wydobyć z niego pianę (inaczej niż przy kremowych drogeryjnych mydłach). Po przecięciu środek okazał się być zielony :)
Produkt ma specyficzny zapach, który nie należy do najprzyjemniejszych. Na skórze on nie pozostaje więc spokojnie da się wytrzymać :). Używam je głównie na noc przy wieczornej pielęgnacji. Mydło bardzo mocno oczyszcza, skóra aż skrzypi po umyciu i czeka na kosmetyk nawilżający. Mydło jest idealne w zmywaniu olejów raz dwa i mamy czystą skórę, świetnie też sobie radzi z pozostałościami po makijażu. To ściąganie nawet ma swoje dobre cechy bo pamiętamy i czujemy żeby od razu potraktować twarz tonikiem i kremem. Ja na noc lubię takie dogłębne oczyszczenie. A WY? 
Produkt jest dostępny tutaj KLIK 

22 komentarze:

  1. fantastycznie wygląda, uwielbiam naturalne mydła

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię mydło aleppo :) Mam 40% i świetnie działa na moją skórę nie tylko twarzy, ale i ciała. W ogóle lubię naturalne mydła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię mydło Aleppo, choć po jego użyciu muszę szybko zaaplikować na skórę krem, bo bardzo ją ściąga. Ale mimo wszystko czasami stosuję do dokładnego oczyszczenia skóry.

    OdpowiedzUsuń
  4. miałęm i do ciała super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio niuchałam i raczej sie nie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te mydełka, wspaniale oczyszczają a i do zapachu można się przyzwyczaić

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się przemóc do stosowania mydeł, wszyscy zachwalają te naturalne, a ja się boję, że wysuszą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do mydła aleppo (już nie pamiętam z jakim stężeniem oleju laurowego) robiłam podejście kilka lat temu i niestety ten sposób mycia twarzy kompletnie się u mnie nie sprawdził. Nie odczuwałam odpowiedniego oczyszczenia skóry, a dodatkowo nie zauważyłam najmniejszych korzyści płynących ze stosowania tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od jakiegoś czasu coraz bardziej lubię naturalne mydła. Aleppo jeszcze nie miałam ale chodzi za mną już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem oczarowana tym co naturalne mydło robi ze skórą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chętnie sprawdziłabym, jak działa na skórę głowy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z mydeł najczęściej używam szare, ale czuję, że i to sprawdziłoby się u mnie. ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Mydełko ładnie wygląda, lecz nie używam ich w ogóle. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem takie naturalne mydła to jak najbardziej dobra rzecz :)
    Piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię zapachu tych mydeł.

    OdpowiedzUsuń
  16. dzięki za opis, kupię swojej córci która ma AZT.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedy to mydełko w podobnej zawartości %, ale teraz mam 50% na problemy skórne i zobaczymy jak zda egzamin ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na noc mleczko do demakijażu plus tonik, ale szczerze mówiąc, czaję się na aleppo od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Skład ma rewelacyjny, żadna chemia się tam nie ukryje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.