środa, 4 lutego 2015

Dermaglin - maseczka Kleopatra




Przedstawię Wam dziś maseczkę, którą wielokrotnie widzialam w rossmanie a teraz wreszcie jest u mnie.

OPIS: Minerały zawarte w glinkach oprócz dokładanego oczyszczania działają na skórę kojąco, łagodzą podrażnienia, aktywizują naturalne funkcje skóry i wspomagają jej zdolność do wydalania substancji toksycznych. Wygładzająca siła miodu i białko jedwabiu są doskonałymi partnerami w walce o piękną i zdrową cerę. Maseczka z powodzeniem zatrzymuje wilgoć i gwarantuje długotrwałe nawilżenie skóry.

Skład: kaolin clay, aqua, hydrolyzed silk, mel, rosa canina, jojoba seed oil, propylene glycol, diazolidynyl urea, methylparaben, propylparaben

MOJA OPINIA: Maseczka wystarczyła mi na 4 użycia. Jest dość gęsta ale i tłustawa w nakładaniu. Miałam już kilka tego typu masek z zieloną glinką i ta jest trochę bardziej kremowa. Standardowo zasycha nam na twarzy, choć ja psikam się wodą termalną bo nie chcę aż tak dużego ściągnięcia. Dla mojej mieszanej cery sprawdza się w porządku. Produkt zwęża pory i oczyszcza. Zmywa się ją łatwo, bez zbędnego tarcia skóry. Mogę polecić  :)


18 komentarzy:

  1. Nie kusi mnie zbytnio :D Chociaż nie powiem, fajnie że zadziałała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli dobrze się zmywa, mogłabym wypróbować. W glinkach najbardziej nie lubię właśnie zmywania ich.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie znoszę tych maseczek! Pachną okropnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubie glinkowe maseczki ale mieszam sobie sama:)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie czeka na swoją kolej, przynajmniej wiem, czego mam się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie stosowałam maseczek i może tu leży mój błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachodzę w głowę, jak wystarczyła Ci na 4 użycia. Mnie wystarczyła na jedno i to tylko na twarz i szyję, na dekolt już nie wystarczyło. Ale ja mam zwyczaj grubi kłaść maski, poza tym raczej nie zostawiam saszetkach porcji na drugi raz, dlatego cenię maseczki, które idealnie wystarczają na jedno użycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na 4 - ja, mama, maz i znowu ja - ale tylko na twarz :)

      Usuń
  8. Super, ze się sprawdziła. Ja właśnie chciałam ją kiedyś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio wiele słyszę o tych maskach i muszę w końcu je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To chyba dla skory suchej niezbyt odpowiednia...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie używałam, ale jak znasz lepsze to raczej nie skorzystam hehe

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo to może być coś ciekawego. Nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaką lepszą możesz polecić ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Działanie tych masek lubię, ale nie kupuję ich ponieważ saszetki są za duże, a do kolejnego użycia całe mi zasychają i nadają się tylko do kosza :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.