niedziela, 23 listopada 2014

Projekt Denko :)


No to jedziemy z tym koksem ;)

  • Isana krem do rąk z 5% mocznikiem - uwielbiam go do stóp, rewelacyjnie nawilża, Perełka :)
  • Garnier szampon do włosów drożdże piwne i owoc granatu nie zwiększa objętości jak zapewnia producent, nie lubię go, swędzi mnie skóra głowy po nim, odradzam
  • Skarb Matki mleczko wygrzebane z czeluści - fajny zapach kokosowy, nawilżenie ok jednak skład nie powala, wydajność raczej mała
  • syrop z agawy - pyszności ;) - jako ciekawostka :)
  • DROPS ice mask - balsam lodowa świeżość - przecudowny zapach - mogłabym go wąchać i wąchać, nawilżenie ok, szkoda że się skończył :( - też wygrzebany :)



  • BALEA Proffesional - szampon niby super, ładny zapach, dobrze myje, bez silikonów ale na dłuższą metę swędziła mnie skóra głowy :( ogólnie lubiłam go ale przy częstym stosowaniu powodował świąd niestety 
  • Żel pod prysznic YVES ROCHER kawowy kocham kocham kocham zapach cudny, mycie i pienienie się spoko - szkoda że się skończył
  • Eveline peeling do ciała ze złotem - a ja się pytam gdzie to złoto ? :) aa przepraszam jest na 17 miejscu :)  Peeling był ok, średnio ścierał, nie śmierdział, nie rozpuszczał się jak np cukrowy, nawet go lubiłam :)
  • Farba loreal prefenence KOPENHAGA - Uwielbiam :)



  • krem do twarzy Zepter Swisso logical też wygrzebany ale wykończyłam wreszcie, krem bardzo lekki wręcz znikający z twarzy, na lato ok, ale teraz wolę większe nawilżenie i coś bardziej konkretnego :)
  • YVES ROCHER żel na ociężałe nogi - Wygrzebany staroć - fajnie że się nie tłuścił i nie kleił, zapach mentolowo kamforowy, w sumie ok choć jak dla mnie nie robił nic zupełnie
  • ACNE MINERAL Dr Duda - żel do pielęgnacji cery trądzikowej, kompletnie się nie pienił, mimo to lubiłam ten żel zostawiał chłodzące wykończenie, jednak trzeba było omijać oczy ze względu na mentol i skład :) - ale i tak go lubiłam :)
  • Paro AMIN pasta do zębów - jakoś szybko się skończyła a szkoda
  • Płatni CLEANIC - mięciutkie i przyjemnie - dla mnie najlepsze na rynku, często się rozwarstwiają delikatnie ale mi to nie przeszkadza, stawiam na maksymalną miękkość :)



  • Revlon Colorstay BUFF podkład kocham kocham kocham to moje już ente opakowanie, idealny do mojej cery mieszanej
  • Pasta sensodyne total care - była ok, lubię te pasty
  • Loreal true match touch magique - korektor pod oczy rozświetlający - recenzja będzie na dniach :)
  • Maybelline volum express tusz do rzęs - bardzo mokry tusz do samego końca, szczoteczka trochę zbyt gęsta - za gęsto osadzone ząbki jak dla mnie, ale tusz lubiłam ze względu na szybką aplikację i długo utrzymującą się świeżość, osypywał się czasem ale rzadko
  • woda toaletowa victoria secret coconut passion - kokosowy słodki przyjemny zapaszek nie powodujący migreny, piękny ACH! 


30 komentarzy:

  1. Troszkę się nazbierało :)
    Praktycznie nic z tego nie znam ... Ciekawi mnie ta perfuma z Victoria's Secret :) Kokosowa powiadasz?;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten krem do rąk z mocznikiem z isany i żel o zapachu kawy z YVES ROCHER

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię produkty BALEA Proffesional, kosmetyki te w 100% sprawdziły się u mnie, ogólnie spore denko

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba najbardziej zapach mnie zaciekawił :D:D

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam szampon garniera, był w porządku, ale zachwytów nad nim nie rozumiem

    OdpowiedzUsuń
  6. Też właśnie wykończyłam kawowy żel pod prysznic, uwielbiam tego zapach! Szampon z Garniera mam, ale w zapasach, poprzednie niespecjalnie się sprawdziły, ale temu chciałam dać jeszcze szansę. Lubię tę serię Isany z mocznikiem, ale krem do rąk średni moim zdaniem. Z drugiej strony za taką cenę, źle nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. DROPSy też mam, jednak nie w tej wersji zapachowej. Póki co czekają w szufladzie na swoją kolej :) Tusz bardzo lubię, a do zakupu tego podkładu zabieram się już od X czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam okazję używać tylko krem z Isana, i sprawdził się u mnie bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo udało ci się zużyć ;) Miałam ostatnio kupić ten krem do rąk, ale w ostateczności zakupiłam inny .

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten balsam DROPS ice mask mnie zaintrygował :) Super fotki, takie już świąteczne ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. złoty peeling z eveline mnie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  12. o tą lodową maskę bym chciała :D
    A farba Preferance nie sprawdziła się u mnie za bardzo, bo mnie podrażniła :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Duże denko i wiele fajnych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. dużo ciekawych produkt.ów, krem z mocznikiem uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  15. szampon też odradzam, a tusz bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przypomniałaś mi o tym tuszu z Maybelline :) Kiedyś bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z całego denka znam tylko żel kawowy. Uwielbiam go.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam nic z Twojego ogromnego denka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę, nie znam żadnego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zuzycie konkretne, ale widze bardzo ładne nowe tło;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również uwielbiam Revlon ColorStay. Pięknie się u mnie sprawdza, jednak ja używam wersji do skóry suchej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też uważam, że płatki Cleanic są najlepsze i nie zmienię je na żadne inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niezłe denko :) Musze w końcu kupić syrop z agawy, tyle razy już zamierzałam i zawsze wyleciało mi z głowy na zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pastę PARO tez zdenkuję w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję denka ;) a syrop z agawy od dawna mnie kusi, do czego go stosujesz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.