wtorek, 25 listopada 2014

LOREAL korektor rozświetlający Touche magique


Nie mogłabym nie napisać o produkcie, który jest u mnie od roku a może i dłużej i właśnie poleciał do kosza bo się skończył ;)

Korektor pod oczy w nowoczesnej formie pisaka, zakończony miękkim pędzelkiem. Skutecznie maskuje ciemnie obwódki pod oczami i delikatnie rozświetla skórę, dzięki mikrocząsteczkom odbijającym światło.

Jak dotąd jest to najlepszy korektor jaki miałam, mój kolor to beige IVORE - jasny, z żółtymi tonami, bez tonów różowych. Korektor wykręca się przez co jest bardzo higieniczny w użyciu. Ładnie kryje cienie pod oczami a przede wszystkim rozświetla. Nie jest ciężki, ani lekki powiedziałabym że średni. Łatwo się rozprowadza i nie zastyga zbyt szybko. Nie podkreśla suchych skórek. Z czasem niestety włosie się rozdziela na wszystkie strony, ale i tak go lubię i nie przeszkadza mi to. 
Polecam :)
Aha mam go z rossmana. 




20 komentarzy:

  1. Ja też lubię korektory w pędzelku :) Bardzo mi służą i nie mam zastrzeżeń co do opakowania :) Tego z Loreal akurat nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę spróbować... może w końcu będę wyglądać na bardziej wyspaną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go swego czasu ,bardzo fajnie się u mnie spisywał

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie pokazałaś odcienia chociaż na ręce :p

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam, że nawet go lubię :)
    śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię korektory tej firmy, zazwyczaj dobrze u mnie zakrywają to, co powinny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narazie mam Loreal True Match i jestem z niego zadowolona ale na ten pewnie kiedys też się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię Loreal Magique. Uwielbiam. I bardzo lubię korektor w pędzelku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy korektor, jeszcze nie miałam żadnego z takim pędzelkiem. Śliczne tło na zdjęcia wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o nim dużo dobrego, może się skuszę :) Teraz używam korektora Bell Multi Mineral, bardzo mi odpowiada, ale niestety nie rozświetla, więc może przydałby się i ten :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam spory zapas korektorów, ale może w przyszłości wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ma żółte tony to mnie zainteresował!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubie korektory z pedzelkiem:) u mnie sie sprawdzil duzo tanszy z lovely:) bardzo go lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę mój Affinitone zdradzić i wypróbować ten :).


    Pozdrawiam,
    czarodziejkaa

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego nie miałam, mam za to nową wersję lumi i to totalny zbędny kosmetyk w moim koszyczku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.