czwartek, 27 listopada 2014

Co ostatnio w TV podbiło moje serce ? Top CHef


Powyższe zdjęcie pochodzi z http://www.plotek.pl/plotek/51,111485,17034925.html?i=13

Nie ukrywam, że czasami lubię obejrzeć coś w TV lub w internecie. W tym sezonie programowym chętnie oglądałam dwa programy. Pierwszy z nich i najbardziej interesujący jak dla mnie to Top Chef z Polsatu.

Program polegający na wybraniu jednego, najlepszego kucharza, spośród wszystkich uczestników. Gdyby nie ten program, nie miałabym pojęcia o tym jak gotują najlepsi szefowie kuchni w drogich, osławionych restauracjach. Zawsze zastanawiały mnie wysokie ceny w niektórych ekskluzywnych lokalach, teraz już rozumiem dlaczego tak jest.

Kucharze w programie posługują się przeróżnymi technikami - gotowanie w garnku i smażenie na patelni to praktycznie jedne z wielu obróbek jakie można użyć. Można się wiele nauczyć albo chociaż zobaczyć coś nowego, usłyszeć fachowe nazwy, Ja niestety nadal nie mam pojęcia niestety co to znaczy zamknąć mięso czy też włożyć coś do suwi (czy ktoś wie co to jest ? :)) ale mimo to wszystko to wydaje mi się bardzo interesujące.

Najbardziej podobała mi się kreatywność uczestników, np jak zrobić potrawę z produktu przewodniego jakim jest mleko czy musztarda. Podejrzewam, że stałabym tak z godzinę myśląc o co w ogóle chodzi.

W tej edycji było wielu interesujących kucharzy i osobowości. Jeden z uczestników, np mimo że nie potrafił gotować tak świetnie jak inni to był szczerym i prostym facetem. Potrafił przyznać się do błędu czy też wzruszyć do łez.

Inny z kolei był na tyle bezczelny, że potrzebując frytownicy do swojego dania - wyrzucił jej zawartość niemalże na podłogę - zawartość należącą do innego uczestnika. Na zasadzie ja jestem najważniejszy a innych mam w d...

Byli też tacy, którzy innym podrzucali przysłowową świnię wybierając na przykład do zadania dla kolegi nutellę - czyli produkt tak wysoko przetworzony, że zrobić z tego nowe danie to jakiś kosmos.

Bardzo podobają mi się konkurencje na czas. Jest to najbardziej sprawiedliwe kryterium dla wszystkich. Niektórzy na tym polegli już wiele razy. Dzięki temu widać czy ktoś dobrze potrafi zorganizować swoje zajęcia. 

Ja osobiście trzymałam kciuki za P. Wałęsę, który miał świetne pomysły i porafił je szczerze pokazać. Nie bał się swojej wyobraźni, nawet jeśli coś mogło nie wyjść. Miał w sobie jakiś naturalny talent i dozę pokory. Ale tak naprawdę cała trójka finałowa była bardzo mocna, każdy miał pełne prawo wygrać. Nikt nie był faworyzowany.

Zastanawia mnie tylko czemu uczestnicy musieli przygotowywać 3 talerze skoro jury dostawało tylko jeden. ?

Program bardzo mnie zainspirował do tego, żeby nie bać się gotować, że prócz przysłowiowego kurczaka istnieją tez inne produkty, równie smaczne. W domowych pieleszach warto też spróbować coś nowego. 

Wygrał M. Przybysz, któremu serdecznie gratuluję. Mam nadzieję, że dzięki temu rzeczywiście znajdzie w Polsce godziwą pracę. Dziwi mnie to, że do tej pory tak się nie stało i musiał pracować w innym kraju żeby mieć za co żyć. 

Polecam jeśli nie widzieliście zobaczyć sobie choc jeden odcinek tego programu na ipla w internecie .

A Wy znacie ten program?

P.s. Nie jest to post sponsorowany. Pozdrawiam :)

34 komentarze:

  1. Top Chef oglądałam i ja, sadzę ,że jest to jeden z lepszych reality show w naszym kraju

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam i bardzo lubię :) Też kibicowałam Wałęsie, bardzo podobała mi sie jego ekspresja hehe, co nie znaczy ze jego rywale nie byly świetni. Nigdy nie wiem co z tymi 3 talerzami i mnie też to zastanawiało :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Suwi (chociaż pewnie piszę się to zupełnie inaczej) to była metoda obróbki czegoś, zamykając to w woreczku próżniowym i tym samym dany produkt zachowywał cały smak i jakoś , a poza tym kucharz mógł kontrolować temperaturę czy jakoś tak :D Swoją drogą fajna metoda :D Dużo się można nauczyć, ja najbardziej lubiłam podpatrywać sposoby serwowania :D Jeżeli chodzi o finał, to jury dostawało po 2 talerze, a deseru 3 :D Chociaż w innych konkurencjach zawsze jeden, co dla mnie też dziwne, bo tyle się tam mówiło żeby nie marnować produktów... :p Co do gotowania pod presją czasu, to... Z jednej strony dobra rzecz, z drugiej nie. Każdy przeważnie miał inny składnik i jak ktoś mu podłożył wspomnianą przez Ciebie świnię, to czasem ciężko jest zrobić dobre danie w 30 minut, kiedy obróbka danego produktu (np. samo gotowanie) tyle trwa :p Oglądałam TOP CHEFA namiętnie, kibicowałam Bartkowi Witkowskiemu- niestety odpadł, więc sympatię przerzuciłam na Przybysza :D Wałęsa fajny gość, ale wygrał już 2 stażę tam- nie byle jakie, więc i koleś na kogoś innego była :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZNALAZŁAM! :D Sous-vide - Jest to metoda gotowania produktu pakowanego próżniowo, co podczas pakowania w worek wakum utrwala produkt poprzez sterylizacje, pasteryzacje, ale w krótkim czasie i wysokiej temperaturze. Oczywiście do takiego pakowania stosuje się worki odporne na wysoką temperaturę. Następnie dany produkt gotuje się w wodzie utrzymując równomierną, niską temperaturę przez długi czas :D

      Usuń
  4. Znam ten program, ale nie oglądam, nie lubię tych wszystkich show telewizyjnych, a od jakiegoś czasu nawet nie mam telewizji ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam wszystkie edycje. Strasznie się ucieszyłam jak wygrał Przybysz, modliłam się tylko żeby Jabłońskiego zabrakło w finale i tak się stało ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja oglądam piekielną kuchnię czasem ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się w Top Chef'a kompletnie nie wkręciłam, ale za to lubię raz na jakiś czas obejrzeć MasterChef'a :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Praktycznie każdy z nich pracował na początku poza granicami Polski, niektórzy wrócili i pracują za mniejsze pieniądze w Polsce a innym bardziej odpowiadają warunki finansowe w innych państawach, to samo było z Olmą-wrócił do Polski, bo dostał pracę, która odpowiada jego potzrebom finansowym.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie oglądaliśmy, ale lubimy "ostre cięcie" kojarzysz?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham ten program <3
    Na bieżąco śledziłam poczynania kucharzy i mój faworyt wygrał <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzy talerze musieli przygotować gdyż:
    1. dla jury
    2. do zrobienia zdjęć przygotowanej potrawy, która pojawiała się "w przybliżeniu" przed oceną jury (wiadomo, że odcinki były montowane, a nie nagrywane na żywo, więc wbrew pozorom ocena jury nie trwała 2-3 minut)
    3. pewnie dla wymogów sanepidu - pobierano z tego próbki dań, w przypadku gdyby ktoś np. się zatruł

    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bardzo lubię programy kulinarne, więc i Top Chefa oglądałam bardzo chętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja prawie w ogóle nie oglądam telewizji, więc nie znam tego programu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam! I bardzo lubię te programy kulinarne. Wcześniej oglądałam Piekielną Kuchnię i nie mogę się doczekać kolejnej edycji :)
    Też trochę stawiłam na Wałęsę, bo jednak to on zdobywał przeważnie te wszystkie nagrody w różnych konkurencjach, jakieś staże itp. No, ale później pomyślałam, że ten Przybysz też może wygrać, bo całkiem nie złe ma pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam i uwielbiam wszystkie programy kulinarne :) gordona ramsay'a najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądaliśmy z synkiem kilka odcinków :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Top Chef nigdy nie oglądałam. Z programów typowo kulinarnych to tylko Ugotowanych. Ale i tak wolę brytyjską (? albo amerykańską, sama już nie wiem) wersję. W polskiej naprawdę często uczestnicy są dla siebie po prostu chamscy i krytykują absolutnie wszystko, żeby tylko samemu wygrać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie oglądam regularnie, ale kilka razy mi się zdarzyło, świetny program, wiele można się nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakoś nie przepadam za tym programem;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię, oglądam, dobrze że wygrał ten kto wygrał ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubie programy o gotowaniu ale niestety nie polskie :/

    OdpowiedzUsuń
  22. widziałam angielskie wersje w tym też tego programu, jakie tam są nazwy... fiu fiu fiu.... człowiek by nie wpadł na to...

    OdpowiedzUsuń
  23. Z powodu braku czasu rzadko oglądam.. ale lubię czasem się zainspirować takim programem lub poznać coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tez lubie ten program:) sama bardzo lubie gotowac no ale na pewno nie tak wymyslnie;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przyznam, że nie oglądam ale lubię tego typu programy choć wolę zagraniczne.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przyznam, że mimo iż lubię programy kulinarne, z rywalizacją to nie obejrzałam ani jednego odcinka :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.