środa, 15 października 2014

Wady i zalety bloga o testowaniu




Hej dziś taki post dość luźny, trochę gadaniny. Pomyślałam, że może się komuś przydać. Czy warto prowadzić bloga dotyczącego testowania. Otóż jest sporo zalet ale też i wad. Do rzeczy..


  • musisz mieć na to czas, żeby usiąść zastanowić się co chcesz przekazać 
  • ważny jest aparat, czymś zdjęcia trzeba zrobić :)
  • zdjęcia wg mnie to bardzo ważna część recenzji, warto poświęcić na to więcej czasu
  • musisz znać swoje ciało, skórę itd żeby wiedzieć jak dane produkty mogą na Ciebie reagować
  • nie zrecenzujesz kremu po kilku dniach używania, to jest zwyczajnie niemożliwe 
  • musisz logicznie dobierać produkty do testów żeby jeden nie wykluczał drugiego np. nie możesz testować jednocześnie kwasów złuszczających i przyspiszacza opalania ;)
  • testuj tylko co co chcesz TY testować, nie kieruj się opinią innych
  • często ludzie lubią szufladkować blogi, że tylko o gotowaniu, tylko o kosmetykach, są też mieszane, każdy je, oddycha, myje się czy cokolwiek :)
  • tekst, który będzie na Twoim blogu musi być Twój, nie kopiuj cudzych recenzji!
  • nie testuj kilku produktów tj samej kategorii naprzemiennie, to może zakłócić działanie każdego z nich, potem nie będziesz wiedzieć który jak działa na dłuższą metę
  • nie testuj produktów przeznaczonych nie dla Twojego wieku - nie zaszkodź sobie
  • pamiętaj, że są urlop należy Ci się także w dziedzinie blogowania :)
  • bądź szczery i uczciwy, nie obiecuj
  • każde testowanie to Twoja energia, Twoja praca, zastanów się kolejny raz czy masz na to czas
  • nie bój się swojego zdania, możesz je wyrazić różnymi słowami, nawet dyplomatycznie ;)
  • niektórzy będą Ci mówić że się sprzedałeś :)
  • dziel się z przyjaciółmi i rodziną testowaniem, każdy może wnieść coś nowego, ciekawego
Aa tak mnie naszło dziś. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was dziś :) Właśnie wróciłam ze szczepienia na grypę. Zdrówka !

31 komentarzy:

  1. Całkowicie się zgadzam z Twoimi przemyśleniami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z każdym punktem się zgadzam, ale jakby nie patrzeć oprócz takich zalet istnieje jeszcze fajna - poznajesz ludzi o podobnych zainteresowaniach/poglądach co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nadal podziębiona, więc się nie zaszczepię ;))
    Dokładnie, całą prawdę napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie było przeczytać post inny niż wszystkie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dodałabym jeszcze kwestię ewentualnych uczuleń, opryszczek itp. podczas testowania ;) albo psucie nerwów przez firmy typu NaturaShop, która stwierdziła, że jestem złodziejką, albo jeszcze testy kosmetyków przeterminowanych...

    OdpowiedzUsuń
  6. na grypę też muszę się zaszczepić, co do kategorii wiekowej niby wiem, że producenci różnie piszą na opakowaniach ale gdyby skład odpowiadał moim potrzebą a krem był skierowany do grupy 50+ nie miałabym oporów aby go używać.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne podsumowanie wszystkiego na plus i minus. rzadko takie posty się pojawiają wbrew pozorom..

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś wielka, bardzo ciekawie to wszystko razem pozbierałaś do kupy :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. istotne punkty, zgadzam się z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałaś jak widzę sporo trafnych przemyśleń.

    OdpowiedzUsuń
  11. "każde testowanie to Twoja energia, Twoja praca, zastanów się kolejny raz czy masz na to czas" - szkoda, że nie wszyscy to rozumieją i biorą byle tylko się nachapać :/ to samo niestety dotyczy firm, które nie są w stanie docenić, ile energii i czasu kosztuje blogera takie testowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najgorsze są chyba jednak firmy, które po daniu produktu do testowania uważają, że Cię kupili i mogą wymagać wszystkiego, a już zwłaszcza samych pochlebnych opinii..

      Usuń
  12. Fajny post ;) tak dla odmiany.
    Ja uwielbiam blogowanie, testowanie i recenzowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z tym co napisałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. To prawda że sami powinniśmy wybierać co chcemy testować co pod naszym kontem jest odpowiednie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym dodała jeszcze jedno. Blogowanie powinno być pasją i hobby, chyba, że ma być sposobem na zarabianie, ale wtedy również powinno być przyjemnością. Człowiek do tylu rzeczy w życiu musi się zmuszać, że to nie powinno być jedną z nich.
    Zgadzam się, że blog, aby był dobry, zabiera nasz czas, musimy się mu w pewnym stopniu poświecić. Zarówno samo testowania, jak i zrobienie zdjęć, a w końcu napisanie i zredagowanie tekstu, to wszystko są cenne minuty, które musimy zabrać czemuś, lub gorzej - komuś. Wiele dziewczyn też zaczyna z wielkim zapałem po to, aby po kilku, w najlepszym razie miesiącach, zarzucić pisanie i dobrze zapowiadającego się bloga, bo nie maja na niego czasu, pisanie je nudzi albo z innych, często (choć nie zawsze) błahych powodów.
    Mam jeszcze radę, aby nie przejmować się hejterami, aferkami o które w blogowym świecie nietrudno, robić swoje najlepiej jak potrafimy, dbać o czytelników, szanować zarówno ich samych jak i czas, jaki poświęcają na czytanie naszego bloga, a przede wszystkim wykazać się cierpliwością, bo zebranie obserwatorów i zrobienie sobie "marki" trwa i wymaga dużo pracy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się ze wszystkimi punktami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne przemyślenia i w zupełności się z nimi zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post. :) Co ważne. Żeby testować nie trzeba mieć bloga. Ja nim założyłam bloga testowałam z: SampleCity, Talk Marketing, ofeminin, banglą itp. Teraz, gdy mam bloga - nadal testuję z tymi portalami. Nie chcę się spinać, pisać na siłę, gromadzić na moim "kawałku tapety" sztucznych obserwatorów itd. aby tylko dostać coś do testowania. Blog ma być radością moją i osób, które chcą go czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem początkującą blogerką. Sztuki pisania i rozwijanie własnego miejsca w internecie dopiero się uczę, ale wychodzę z założenie, że blogowanie musi być przyjemnością, bo tak jak to w życiu bywa nie da się niczego robić na siłę.
    Bardzo dziękuję za cenne porady i mam nadzieję, że zadomowię się tutaj na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.