poniedziałek, 22 września 2014

VELVETIC - ekspresowy krem do depilacji



Krem otrzymałam od COLORIS .

Opis producenta:
Expresowy krem do depilacji, zapewnia szybkie, skuteczne i delikatne usuwanie zbędnego owłosienia już po 3 – 5 minutach. Wzbogacony alantoiną , extraktem z aloesu i panthenolem.
Doskonale nawilżona, gładka i aksamitnie miękka skóra.

Moja opinia: Krem znajduje się w miękkiej i elestycznej tubce z odkręcaną nakrętką o pojemności 100 ml. Produkt posiada bialy kolor i specyficzny zapach, który niektórym może przeszkadzać. To typowy zapach tego typu kremow, do zniesienia jak dla mnie. Produkt rozprowadza się gładko po skórze, nie jest zbyt gęsty czy wodnisty. Za pomocą szpatułki możemy równomiernie nałożyć go na skórę i zdjąc po około 3-5 minutach. Trzeba jedynie uważać, żeby nie wysechł. Specjalnie test próbny zrobiłam na ręce męża, który ma wrażliwą skórę. Nic go nie uczuliło i nie podrażniło. Osobiście używałam go w swojej strefie bikini, gdzie jak wiadomo owłosienie jest grubsze. Produkt spełnia swoje funkcje, dlatego jestem zadowolona. Zwykle depiluję się maszynkami dlatego to była dla mnie miła odmiana :)



23 komentarze:

  1. Skoro się sprawdza to wypróbuję :) Ja obecnie mam krem z Eveline, ale trochę kiepski jest :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten krem ale niestety u mnie się kompletnie nie sprawdził ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czy by się u mnie sprawdził, może kiedyś wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja go miałam raz ale mnie uczulił, choć przyznam, że długo włoski nie odrastały...

    OdpowiedzUsuń
  5. NIe przepadam za kremami do depilacji z uwagi na ich zapach... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ja nie używam takich cudaków. Jakoś nie przepadam za nimi,

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie niestety kremy do depilacji w ogóle się nie sprawdzają. Wypróbowałam już kilka i wszystkie były do bani :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię krem do depilacji z Eveline i póki co boję się eksperymentować z innymi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nie przepadam za tego typu kremami :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że zdaje egzamin. Bałam sie że okaże sie bublem, pokażę tą notkę mojej siostrze, bo szuka czegoś sensownego co nie uczula i radzi sobie z grubym włosem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Do tej pory używałam kremów do depilacji z Bielendy, ale może pora coś zmienić. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. tego jeszcze nie miałam ale kremy do depilacji dobrze się u mnie sprawdzają, mam jasne i delikatne włoski.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś taki krem z Eveline, ale niestety nie usuwał wszystkich włosków, może skusze się na ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam tego kremu. Jakoś nie mam przekonania do niego.

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda, ze te zapachy w tych kremach są takie brzydkie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie niestety kremy do depilacji się nie sprawdzają więc nie kupuję..

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię kremów do depilacji. Używam depilatora elektrycznego (na nogi, bikini i przedramiona) oraz maszynki (pod pachami) i to się sprawdza u mnie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nie przepadam za kremami do depilacji, przeszkadza mi ich zapach i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. od kremów do depilacji wolę połączenie żel+maszynka;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wadą kremów do depilacji są właśnie mocne zapachy. Tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.