poniedziałek, 29 września 2014

Bepanthen Maść i Krem






Jakiś czas temu otrzymałam paczkę od BAYER. Powyższe produkty znam bardzo dobrze, towarzyszyły nam od narodzin mojego synka a także latem do oparzeń skóry po słońcu.

OPIS:

Baby Maść Ochronna

Wspomaga naturalne procesy regeneracyjne, odżywia oraz chroni skórę przed odparzeniami pieluszkowymi.

Specjalna formuła Bepanthen Baby Maść Ochronna chroni skórę niemowląt przed podrażnieniami i odparzeniem pieluszkowym.

Dzięki przezroczystej i lekkiej konsystencji Bepanthen Baby Maść Ochronna pielęgnuje skórę, pozwalając jej jednocześnie oddychać oraz jest łatwa do nakładania i usuwania. Zawiera prowitaminę B5, która przyspiesza proces naturalnej regeneracji skóry i wzmacnia jej barierę ochronną.


Bepanthen Krem 

BEPANTHEN krem stosowany jest w oparzeniach skóry, w tym oparzeniach słonecznych, uszkodzeniach i otarciach naskórka, podrażnieniach sutków podczas karmienia. Szczególnie przydatny jest w praktyce neonatologicznej i pediatrycznej.

Wskazania - Oparzenia skóry, w tym oparzenia słoneczne, uszkodzenia i otarcia naskórka, podrażnienie sutków podczas karmienia. Szczególnie przydatny w praktyce neonatologicznej i pediatrycznej. Lotion zaleca się stosować w przypadkach nadmiernej suchości skóry, krem - w stanach zapalnych i podrażnieniach skóry o umiarkowanym nasileniu, natomiast maść - do pielęgnacji skóry niemowląt i sutek karmiących matek.

MOJA OPINIA: Bepanthen jest idealny bezpośrednio po porodzie. Jeśli szukacie prezentu dla młodej mamy to bardzo się przyda. Jeśli chodzi o krem to jest idealny na poparzenia skóry - zarówno te słoneczne jak i po solarium.  Świetnie się sprawdził też przy podrażnieniu piersi - podczas karmienia zwłaszcza na początku karmienia jest masakra - krem szybko goi skórę, przy tym nie szczypie i nie piecze. Produkt jest bardzo lekki, nie obciąża skóry. Dobrze też się sprawdza na twarz przy uczuleniu skóry.

Maść z kolei jest idealna do dziecięcej pupy, dobrze ją chroni, a zaczerwienioną skórę jest w stanie wyleczyć bardzo ładnie. Maść jest tłusta, ale nie plami ubrań przynajmniej nam się to nie zdarzyło. 

Jeśli ktoś jeszcze nie przetestował tych produktów to polecam serdecznie, są niezastąpione!

21 komentarzy:

  1. nie znam mazidła ale wygląda zacnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś kupiłam ją do pupki Juniorka. Może już niedługo będę kupowała 'do kolejnej pupki' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. akurat nie miałam tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią bym przetestowała. Czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. słyszałam o nim i z pewnością wypróbuje w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam i stosuję u synka :) również polecam!

    OdpowiedzUsuń
  7. o w takim razie muszę wypróbować :)
    ps. zostałaś otagowana na moim kanale;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że warto mieć w domu taki krem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja szwagierka używa tego kosmetyku przy pielęgnacji swojej córeczki i jest z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o nim wcześniej, pewnie dlatego, że dzieci nie mam :P
    Ale myślę, że i u siebie miałabym go jak wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te produkty, znam je od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam, dla warto zapamiętać!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. u nas era na bepanthen już minęła, a stosowaliśmy od pierwszego dnia i nigdy pupka nie było odparzona. Polecam z czystym sumieniem. Jeden minus - z portfela uciekało około 90 zł miesięcznie :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mieliśmy kiedyś, ale to dla królika kupiliśmy :D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tej maści jeszcze nie miałam okazji ani potrzeby używać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.