wtorek, 5 sierpnia 2014

Efektima - chusteczka samoopalająca


Tym razem testuję chusteczki od http://www.efektima.eu/.

Chusteczka jest zarówno do ciała jak i twarzy - według producenta nie pozostawia smug i przebarwień.

MOJA OPINIA: Chusteczki są idealne w podróż, widziałam je w rossmanie. Po wyjęciu produktu z opakowania okazuje się, że zapach jest dość ładny. Nie czuć charakterystycznego smrodku. Produkt jest dobrze nasączony - sprawnie rozprowadza się po skórze. Na moich białych nogach tworzy delikatna opaleniznę, rzeczywiście smug brak. Aplikacja prosta i szybka, efekt zdrowej, delikatnej opalenizny. Na twarz nie próbowałam, bo głównie używam takie produkty na nogi i ręce. Jedna chusteczka wystarczy na wszystkie nasze kończyny :)


18 komentarzy:

  1. Nie stosujemy tego typu produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz w życiu kupiłam taką chusteczkę (chyba z Daxa) i tydzień łaziłam z zaciekami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro nie robi smug to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiedziałam, ze cos takiego istnieje...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę. Może kupię i na nogach wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Boję się wypróbować taką chusteczkę.Kiedyś użyłam kilka razy zwykłego samoopalacza i się na nim przejechałam dlatego jak słyszę że coś jest samoopalające to aż mam ciarki na ciele

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakoś boję się tego typu chusteczek..

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również mam okazję używać tego typu produktów wyłącznie w podróżach.
    Przydatna sprawa! Aczkolwiek z tą marką spotykam się po raz pierwszy...


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique




    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyś kupiłam coś takiego i miałam piękne smugi na nogach :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Chusteczek tej firmy nie stosowałam. Może ich spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie pokazałaś efektów...

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie ,szkoda ,że efektu nie widać ,ale ja nie przepadam z nimi

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ostatnio testuję kremy samoopalające i brązujące. I chyba powoli znajduję to, czego szukam ;) Chusteczki mnie jakoś nie kuszą, bo wychodzą jednak drożej niż kremy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Póki co w moich zasobach mam chusteczki innych firm, ale nie było jeszcze okazji testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja się zawsze boję takich cudów:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.