wtorek, 8 lipca 2014

Ziaja Pro - nawilżająca maska alga zielona


OPIS: Wiąże wodę i skutecznie zapobiega jej nadmiernej utracie. Trwale nawilża naskórek oraz głębsze warstwy skóry. Stymuluje procesy odnowy skóry i skutecznie łagodzi podrażnienia. Przywraca równowagę energetyczną oraz spowalnia procesy starzenia się skóry. Wystarcza na 6 zabiegów. posiada w swoim składzie laminaria oraz aloe vera,
Substancje aktywne:
- laminaria
- aloe vera

MOJA OPINIA:  Nabyłam ją na allegro dość dawno temu i od razu przypadła mi do gustu. Cena dośc wysoka bo około 40 zł ale spokojnie wystarczy na 15 zabiegów lub więcej. Przyznam, że już nie rozrabiam jej zgodnie z przepisem na opakowaniu bo wychodziło za dużo produktu. Raczej robię na oko. Ważne jest energiczne mieszanie alg, żeby się nie zbryliły w kulki. Efekt ochłodzenia i odświeżenia buzi jest niesamowity. Algi zdejmuję płatami a cera jest przepiękna, nawilżona, ukojona, wszystkie podrażnienia i zaczerwienienia są zaleczone, skóra jednolita w świetnej kondycji. Polecam serdecznie !




25 komentarzy:

  1. uwielbiam algi, ale ja kupuje w woreczkach i ładnie się rozrabiają bez grudek, bo w przypadku tej z Ziaji jak widzę to nie rozprowadza się do jednolitej masy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt, na pewno się nim zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna sprawa taka maska. Ja raczej kupuję w saszetkach, ale na taką profesjonalną też mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm... pierwszy raz ją widzę! Do tego dziwna konsystencja...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam alg, ale może spróbuje, bo działanie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze tego produktu ale serię Ziaja Pro bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałaby się nam zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. nawet nie wiedziałam że Ziaja ma w ofercie takie maski...

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ją ale mi nie przypasowała niestety...

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam, a wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam, nigdy.. wąsy ekstra ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A daje się ją łatwo zdjąć? Ja mam dwie lewe ręce i np. nigdy nie radziłam sobie z maseczkami peel-off, kończyło się zawsze na tym, że musiałam je prawie zdrapywać, bo nie chciały schodzić ładnie płatami :P
    Mam kilka masek Ziaja Pro w planach, ale o tej algowej jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. cóż za wąsy :P lubie takie ściągane maski, ale tej nie miałam :)
    Zapraszam też do mnie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. ostatnie zdjęcie mnie rozbawiło...szalona kobitka...nie miałam tej maseczki

    OdpowiedzUsuń
  15. Do Ziaji mi kompletnie nie po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubiłam peeling z tej serii bardzo mocny idealny zdzierak ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wąsiasta ;) ciekawi mnie ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam okazji jej używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam nigdy alg, warto byłoby spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy o niej nie slyszalam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę wypróbować taką maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze takiego czegoś. Ostatnie zdjęcie mega :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.