sobota, 5 lipca 2014

PLANETA ORGANICA - szampon rokitnikowy

W ramach współpracy z http://www.biosferapolska.pl/ testuję powyższy szampon rokitnikowy. 

Skład INCI: Aqua, Hippophae Rhamnoides Pulp Oil (organiczny olej rokitnika), Dicocoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Linum Usitassimum Seed Oil (olej syberyjskiego lnu), Pulmonaria Officinalis Extract (miodunka plamista), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cellulose Gum, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Szampon stworzony w oparciu o olej z arktycznego rokitnika pomaga zregenerować przesuszone farbowaniem włosy, nawilża je oraz regeneruje uszkodzoną strukturę. Wzmacnia włosy, stymuluje ich wzrost i nadaje im blasku.

Nie zawiera SLS parabenów, syntetycznych barwników, nie testowany na zwierzętach.

Dostępny tutaj http://www.biosferapolska.pl/produkty/szampony-do-wlosow/204/377




MOJA OPINIA: Szampon ma pomarańczowy kolor i ładnie, delikatnie pachnie. Niestety pieni się średnio, najbardziej pasuje mi użyć go 2 razy żeby dokładnie umyć włosy. Największą zaletą jego jest to, że mocno oczyszcza włosy. Bez odżywki są one jakby tępe, mimo to mają połysk. Włosy są sypie, nie obciążone, nie elektryzują się. Jeśli dobrze przeczytałam po rosyjsku to ma on  310 ml także dość niespotykana pojemność. Buteleczka spora starczy na dość długo. Ja osobiście lubię takie mocne oczyszczenie, zwłaszcza jeśli wcześniej włosy były przetrzymane kilka dni dłużej do mycia i nie grzeszyły świeżością - po umyciu są świeżutkie aż miło ;) Skład świetny. Polecam!

18 komentarzy:

  1. ciekawe jak by się spisał na moich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szampon jak dla mnie.
    Tylko ja bez jakkiejkolwiek odzywki ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasem zamiast odzywki po takim szamponie tylko wmasowuje serum w koncowki i jest git:)

      Usuń
  3. Lubię takie szampony :) chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnei wiedzieć że znasz rosyjski;) 310 ml to faktycznie oryginalna pojemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie nie znam dlatego ciezko mi bylo cos znalezc nawet liczbę bo czcionka tez troche dziwna:)

      Usuń
  5. Lubię takie szampony, mimo konieczności dwukrotnego mycia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja praktycznie każdym szamponem muszę umyć włosy dwa razy, żeby czuć się świeżo, a naturalnymi w szczególności :) Teraz testuję szampon Organique, ale mam też w zapasie coś z Planeta Organica, z serii Aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy szampon... nie miałam niestety okazji używania.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie podobny efekt mam po Aussie :) Tego szamponu nie miałam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham go ♥ wg mnie pieni się super, a w duecie z balsamem z tej serii to już w ogóle rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale buteleczka mnie urzekła :))

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam, ale jestem ciekawa jakby u mnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.