piątek, 3 stycznia 2014

FEMI - maseczka oczyszczająca BIO PURITAS



W ramach współpracy z http://www.femi.pl/ testuję maseczkę oczyszczającą.


OPIS PRODUCENTA: Maseczka przeznaczona jest do pielęgnacji cery problematycznej i skłonnej do zanieczyszczeń., a także mieszane,j tłustej i trądzikowej. Maseczka posiada właściwości oczyszczające i detoksykujące, delikatnie wysuszające i ściągające pory oraz regulujące wydzielanie sebum. Zawarte w maseczce wyciągi z kocanki, oczaru wirginijskiego i kamelii chińskiej, roślin znanych ze swoich właściwości przeciwzapalnych i gojących, wspomagają naturalne funkcje skóry. A obecna w maseczce glinka wzbogaca skórę w związki mineralne wspomagając jej odnowę biologiczną. Odżywcze biooleje z masłosza i olejki eteryczne z kocanki, lawendy oraz drzewa herbacianego, działają odtruwająco niszczą szkodliwe bakterie, zapobiegając stanom zapalnym.



MOJA OPINIA: Maseczka jest zamknięta w ciężkim słoiczku z matowego szkła, zaopatrzonym wieczkiem w kwiatki. Opakowanie cieszy oko jak wszystkie FEMI. Zapach typowy dla FEMI czyli kadzidełkowaty, identyczny jak kremu BIO DETOX. Skład fenomenaly co widać na zdjęciu powyżej, adekwatny do ceny 101 zł za 50 ml.

Po odkręceniu słoiczka ukazuje nam się jakby nutella :). Na twarzy przybiera bardziej żółte zabarwieie. Konsystencja bardzo gęsta - ciężko ją nabrać pędzelkiem, na twarzy trzyma się pewnie - nic nie spada, można chodzić z maską i nachylać się. Nałożona na nos lekko mnie szczypie w miejscu gdzie mam naczynka na nosie po chwili to mija.

Na twarzy odczuwalne jest mnimalne lecz przyjemne napięcie, nie jest to mocne ściąganie. Po 20 minutack skóra jest pięknie nawilżona i odżywiona. Produkt nie podrażnia jest bardzo otulający i mocno odżywczy, lubię tą maskę na mojej twarzy - często trzymam ją dłużej niż zalecane 20 minut. Dla cery takiej jak moja czyli mieszanej z tendencją do trądziku idealna! Zwłaszcza, że teraz stosuję Effeclar DUO i wszystko (czyli pryszcze) mi wychodzi na zewnątrz. Obecnie jest to maseczka po którą najchętniej sięgam. Polecam serdecznie !

Więcej info można przeczytać tutaj https://sklep.femi.pl/maseczka-oczyszczajaca-bio-puritas?keyword=puritas&category_id=0

33 komentarze:

  1. coś mi się wydaje,że pasowałby mi idealnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawy kolorek i widac ,że świetna konsystencja

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się, że pojawi się w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że nie mój typ skóry, ale musiała być genialna...

    OdpowiedzUsuń
  5. interesujący produkt, fajne opakowanie takie słodki ale najważniejsze to działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda jak krem orzechowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat nie dla mnie. Ale marka kusi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa maseczka. Cena dosyć wysoka. Za taką cenę wolę sobie kupić dobry krem. Maseczki kupuję te z niższej półki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za maseczkami :) ale stosować trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda fajnie ;) Znaczy... hmmm smacznie? Przypomina mi budyń czekoladowy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę produkty tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda jak budyń czekoladowy :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. UWIELBIAM TĄ MASECZKĘ! Już się kończy, dziś zafunduję sobie detoks z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moze dzialanie i sklad ma dobry ale jednak cena nie jest dla zwyklego szaraczka ;D albo dla kobietki, która jeszcze nie zarabia ;)
    ale zawartosc zacheca, oj zacheca ;c taka czekoladka ;c

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam jeszcze tej maseczki, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Super się zapowiada:)
    Cena adekwatna do składu, jednak nie na moją kieszeń, a szkoda;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tego produktu, ale wygląda kusząco - jak czekoladka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena niestety bardzo wysoka... :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy produkt, ja z tej firmy mam olejek i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Idealna dla mnie :) Uwielbiam maski z glinkami, i oczarem, glinki tak czasem działają - początkowo "szczypią" skórę, ale po chwili już jest ok, teraz stosuję z Himalayi, też tak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. czytałam wiele dobrego o kosmetykach tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kosmetyki z Femi, są dość drogie, ale warte swojej ceny!

    OdpowiedzUsuń
  23. brzmi faktycznie świetnie :)
    z Twojego opisu wygląda na to, że mamy bardzo podobny typ skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam o tych produktach i może na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.