sobota, 30 listopada 2013

Dr DEVIL





Nie wiem jak Wy ale ja zawsze w soboty sprzątam :). Tym razem miałam możliwość wypróbować w ramach współpracy z www.tomil.pl

OPIS PRODUCENTA: 
Płyn uniwersalny Citrus force Płyn uniwersalny o intensywnym, długotrwałym zapachu, usuwa całkowicie tłuszcz i brud pozostawiając wszystkie zmywalne powierzchnie czyste i lśniące.
Opakowanie:
1000 ml


Punktowy WC żel 3w1 Dr.Devil Sunset Blossom Punktowy żel do toalet pachnie, czyści i zapobiega osadzaniu się kamienia wodnego.
Opakowanie:
75 ml = 12 aplikacji

MOJA OPINIA: Kiedyś ktoś mnie zapytał czy nie wstydzę się pokazywać produktów do czyszczenia na blogu. Nie wiem czego miałabym się wstydzić, wydaje mi się, że każdy ich używa, no chyba że stać kogoś na sprzątaczkę, która ogarnie wszystko za niego :). A może jak w bajce łazienka w cudowny sposób się nie brudzi ? :)

Ja lubię kiedy w domu jest czysto, nie wyobrażam sobie myć się w brudnej umywalce czy korzystać z brudnej toalety.

Uniwersalny środek czyszczący tak naprawdę sprawdził się u nas zarówno do mycia podłóg jak również do czyszczenia płytek łazienkowych czy innych powierzchni łazienkowych. Produkt przepięknie pachnie cytrynami - coś niesamowitego, ten zapach uzależnia! Fajne jest to, że zapach długo utrzymuje się w pomieszczeniu.

Punktowy żel do WC również pachnie bardzo świeżo, już po wejściu do łazienki czujemy miły aromat kwiatowy. Czas działania jednej żelowej aplikacji to około tydzień, zależnie od tego w którym miejscu toalety go umieścimy - czy pod mniejszy czy większy strumień wody.

Obydwa produkty polecam, nie są zbyt drogie i wyróżniają się zapachami wśród drogeryjnych marek.

Produkty Dr Devil można nabyć m.in w Biedronce, Piotrze i Pawle, Kaufland, Auchan. Np. https://www.e-piotripawel.pl/zakupypoznan/index/asortyment?sCity=poznan&sFraza=Dr+Devil&Szukaj


25 komentarzy:

  1. Co to za wstyd, każdy musi sprzątać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam te produkty ale ich nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Punktowy Wc mam faktycznie ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam punktowy żel, jest fajny, ale trzeba uważać, aby szczotką nie uszkodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej marki nie używaliśmy.
    Wstyd to raczej brudna łazienka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Często kupuję Devila. Produkty dobre jakościowo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam manię sprzątania toalety.Za każdym razem kiedy ktoś z niej korzysta po zakończeniu czynności muszę ją umyć bo inaczej nie skorzystam z niej drugi raz:D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie to napisałaś. sprzątanie to niestety nasza codzienność.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama ostatnio kupiła kostki Devila - "kwiatowe kryształki" (?) - w Biedronce ;) bardzo fajnie spełniają swoją funkcję ;)
    Wstyd? ;) przecież (niestety) trzeba sprzątać :) przyjemnie się żyje w czystym domku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba też się zaopatrzę w te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Płynu nie miałam ale kwiatki żelowe uwielbiam! Mam własnie rózowe ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja dopiero niedawno skończyłam sprzątać:P

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w sobotę też zawsze jest wielkie sprzątanie i wszystko zawsze muszę robić sama :(

    OdpowiedzUsuń
  14. To żaden wstyd, wręcz przeciwnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w domu używam punktowego żelu tylko innej firmy. Rozejrzę się za tym jak będę w biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam tych produktów, ale może skuszę się kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wstyd to kraść ;) Bardzo ciekawa informacja, chętnie wykorzystam bo mam świra na punkcie czyszczenia łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo polubiłam te produkty :D A płyn jest rewelacyjny! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.