sobota, 2 listopada 2013

BingoSpa - mleczko do mycia rąk + żel do higieny intymnej





W ramach współpracy z http://www.bingosklep.com/ otrzymałam do testów mleczko do mycia rąk z jedwabiem i żel do higieny intymnej z proteinami jedwabiu.


OPIS PRODUCENTA:
Jedwabne mydełko do rąk BingoSpa - Jedwab BingoSpa pomaga  zachować wilgoć na powierzchni skóry wywołując efekt przyjemnego i długotrwałego uczucia świeżości oraz gładkość - skóra staje się przyjemna w dotyku i nadjedwabiście gładka. Aminokwasy wchodzące w skład jedwabiu BingoSpa wnikają do wnętrza wierzchniej warstwy skóry, zwiększając i utrwalając, efekt głębokiego nawilżenia ( głęboki efekt kondycjonujący).
Polipeptydy - również będące składnikiem jedwabiu - posiadają silne właściwości błonotwórcze, tworzą na powierzchni skóry film chroniący dłonie przed szkodliwym wpływem czynników środowiskowych. 
Aktywne składniki mleczka do mycia rąk BingoSpa to również algi: Fucus, Nori, Wakame i Laminaria zawierające wiele kluczowych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek skóry: aminokwasy, cukry i sole mineralne dzięki czemu skóra na dłoniach jest czysta, gładka i pachnąca.
    
Pojemność 300 ml za cenę 8 zł
Więcej informacji można znależć tutaj http://www.bingosklep.com/jedwabne-mydelko-bingospa-p-136.html


Jedwab do higieny intymnej BingoSpa - Kremowy żel do higieny intymnej BingoSpa zawiera czysty jedwab i ekstrakty z wyjątkowych roślin o znakomitym działaniu pielęgnayjnym i leczniczym: rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, łopianu, cytryny, nagietka, nasturcji, jasnoty białej oraz kwas mlekowy.

Jedwab BingoSpa dzięki zawartym aminokwasom i polipeptydom regeneruje i chroni komórki skóry skutecznie pielęgnując miejsca intymne kobiet.
Zestaw znanych ze skuteczności ziół skutecznie łagodzi dolegliwości okolic intymnych w okresie zmian fizjologicznych organizmu: likwiduje nadmierną suchość, łagodzi podrażnienia i uczucie pieczenia.
Jedwabny żel BingoSpa zwiększa poziom wilgotności skóry i śluzówki. Kwas mlekowy utrzymuje fizjologiczne pH naskórka.
 
Kremowy żel do higieny intymnej BingoSpa do codziennej pielęgnacji.
 
Pojemność 300 ml za cenę około 9,50 zł

MOJA OPINIA: Zarówno żel jak i mleczko mają takie same opakowanie, kolor oraz delikatny zapach. Konsystencja również jest podobna lekko kremowa, dość rzadka. Produkty spełniają swoją podstawową funkcję czyli dobrze myją i oczyszczają, nie powodują podrażnień, nie wysuszają. Składy ich są różne, raczej drogeryjne, niż naturalne, choć znajdziemy też kilka ekstraktów roślinnych.
Powiem szczerze, że skusiłam się na te konkretne produkty ze względu na opakowanie, bardzo estetyczne i cieszące moje oczy. Pompka jest dodatkowym plusem, bo jak wiemy nie wszystkie produkty BingoSpa są w nią zaopatrzone. Kosmetyki dobrze spełniają swoje funkcje, cieszę się, że wybrałam je spośród wielu innych ;)

A Wy miałyście już tą serię ?

32 komentarze:

  1. Nie miałam, ale mam już swoje sprawdzone żele do higieny intymnej i ich będę się trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. miłych testów, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nic z BingoSpa, ale co widze recenzję to mam ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie miałam jeszcze produktów z tej serii, ale nie dziwię się, że na nie padł wybór, bo faktycznie zgadzam się z Tobą - opakowanie cieszy oko, takie cukiereczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też testuję mydło od Bingo, ale nie wiedziałam że mają coś do higieny intymnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, jak tylko się dowiedziałam, ze mają coś do higieny intymnej to wzięłam od razu - z ciekawosci :)

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że jedwab maja do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam ciekawa czy beda miec te same sklady ale nie :)

      Usuń
  8. ja nie lubię firm ktore ten sam skladnik pcaja do wszystkiego, bałbym się,że mnie podrażni ten żel :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie serie z tym samym skladnikiem zwłaszcza jak mi sie spodoba jeden kosmetyk z serii to wtedy mam mozliwosc jeszcze sprawdzic pozostałe. Powiem szczerze, że nigdy (poza okresem ciąży) żaden żel mnie nie podrażnil więc chyba mam szczescie:)

      Usuń
  9. Mam bardzo dużo kosmetyków BingoSpa, ale tych jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam ;) i jakoś mnie szczególnie nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  11. BingSpa muszę w końcu przetestować:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie miałam nic z BingoSpa.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja od lat używam jednego z ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  14. tej serii nie mialam niestety...

    OdpowiedzUsuń
  15. mam w swoich zbiorach parę kosmetykow BingoSpa i raczej nie chcę więcej... szału nie robią, że tak to ujmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się ale z drugij strony nie wymagam od mydła czy zelu że zrobi efekt WOW :) tego efektu oczekiwalabym od kremu czy maski do twarzy;P

      Usuń
  16. No wreszcie zainwestowali w pompki :D Bo te ich niektóre opakowania to tragedia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie nie wszystkie komsteyki Bongo mają pompki, a szkoda:)

      Usuń
  17. Muszę wypróbować cóż to takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię takie dozowniki.
    jednak do higieny intymnej używam Ziaji - wszelki specyfiki apteczne mnie podrażniały, a zwykła Ziaja okazała się super ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam, ale opakowania faktycznie cieszą oko.. i brawo za pompki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba wypróbuję ;) już damno się na nie czaiłam

    OdpowiedzUsuń
  21. Żel do higieny intymnej bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. mleczko do mycia rąk wydaje się świetnym pomysłem:)
    PS. zostaję tutaj na stałe:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie stosowałam tych produktów, ale chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam żel do higieny intymnej i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam o tych kosmetykach dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie eksperymentuję już z kosmetykami do higieny intymnej. Boje się podrażnień i odczynów alergicznych, jakie kiedyś mnie spotkały i teraz używam tylko sorayi szałwia i rumianek - delikatny żel, który nigdy w życiu nie podrażnił skóry moich miejsc intymnych :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja się własnie nad nimi zastanawiam i przeglądam blogi w celu wyczytania opinii na ich temat ale z tego co wyczytałam żadnej rewelacji nie ma. Więc chyba je odpuszczę hehe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.