czwartek, 24 października 2013

Współpraca - kilka przemyśleń

Hej, tak mnie naszło od wczoraj, nawiązałam współpracę z firmą X, która zajmuje się biżuterią. Wymienialiśmy maile, wysłałam statystyki, liczbę obserwatorów itd. Miła Pani zapytała też czy mogłabym zorganizować konkurs na blogu, odpisałam, że jak najbardziej. Wszystko ładnie pięknie, następnie zostałam poproszona o adres do wysyłki. Wysłałam więc szybko adres żeby cieszyć się paczką jeszcze w tym tygodniu i co...




No właśnie tuż po moim adresie otrzymałam maila, że jednak moja liczba obserwatorów jest za mała i że wysłanie do mnie 2 bransoletek i trzeciej na konkurs to już za wiele!

Dostałam informację, że to im się nie opłaca, że liczyli, że ich strona FB zyska dużo obserwatorów dzięki mnie ale po kalkulacji zmienili zdanie.

Jestem zła, człowiek traci czas, podaje swoje dane osobowe! a tu lipa. Może to jest sposób na wyłudzanie danych osobowych? Najpierw się zgadzają a po osiągnięciu celu już zmieniają zdanie ?

Nie będę tu podawać nazwy firmy ale jeśli ktoś chce chętnie podam ją na priv.

Pewnie wyolbrzymiam ale naprawdę mnie wkurzyli, zajeli mi dużo czasu żeby potem stwierdzić, że nie są zainteresowani. A może po prostu nie lubię, kiedy ktoś robi ze mnie wariata ?

Spotkało Was coś podobnego ?

46 komentarzy:

  1. No nieładnie. Jakaś niezbyt sympatyczna ta firma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę to dziwne :/ Postąpili niezbyt ładnie..

    OdpowiedzUsuń
  3. no to miałaś powód żeby się zdenerwować.wcale Ci się nie dziwie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że firma nie podchodzi profesjonalnie do tego typu współprac, najpierw powinni dokładnie przejrzeć bloga, a potem prosić o dane. Za takie postępowanie blogerzy mogą im zrobić niezłą antyreklamę, więc sporo ryzykują :).

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się z poprzedniczką... Nie powinni tak traktować bloggerów, bo w końcu dla nich to dobre miejsce na reklamę...
    Wcale nie przesadzasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spotkało mnie coś takiego, ale za to zdarzyło mi się podać dane i obiecanej paczki wcale nie dostać ;/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też miałam... Kilka miesięcy temu nawiązałam współpracę, a do dziś nic...

      Usuń
    2. Niestety u mnie było to samo. Po podaniu adresu kontakt się urwał. Bardzo ciekawa sprawa...

      Usuń
  7. właśnie to jakieś dziwne, najpierw wszystko było ok , bo przecież jak już chcieli Twój adres tzn że zaakceptowali wszytsko, a tu taki psikus. Mi się nie zdarzyło, bo moje statystyki są średnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spotkało mnie nic podobnego nigdy ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi przydarzyła się kiedyś podobna historia...Podałam dane adresowe i nic nie otrzymałam:/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez sensu tłumaczenie firmy- przecież jak byk widać ilu masz obserwatorów wchodząc na bloga, a niżej ile wejść- ślepi jacyś czy co? Ciężko im było sprawdzić z grubsza zanim napisali do Ciebie? Szczyt profesjonalizmu ze strony firmy nie ma co :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety coś takiego spotkało. Dla mnie działania firmy w ten sposób są po prostu świństwem, przykro że tak traktują blogera :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety firmy często działają nieprofesjonalnie.Poza tym branie danych osobowych powinno odbywać sie na samym końcu. Jednak ja też nieraz się nacięłam, została mi obiecana paczka, często sama mogłam sobie wybrać coś do testowania, ale paczka nigdy do mnie nie dotarła. A firma już nie raczyła odpisać na żadnego e-maila.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jeszcze nie jestem na takim poziomie, żeby ktoś zechciał nawiązać ze mną współpracę, ale faktycznie firma postąpiła bardzo nieprofesjonalnie i nietaktownie :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tego nie rozumiem...dostali przecież statystyki i jakoś im się wcześniej podobały. Takie zmienianie zdania jest po prostu żalowe...

    OdpowiedzUsuń
  15. też mialam kilka razy taką sytuacje.. nie lubie tego...

    OdpowiedzUsuń
  16. Żałosne... Im tylko zależy na darmowej reklamie, bo gdzie indziej musieliby za nią zapłacić, a blogerki to świetny sposób na wypromowanie ich firmy

    OdpowiedzUsuń
  17. MAsakra jak tak można. Sami dali świadectwo o sobie. Czasem mam wrażenie, że ich nic nie obowiązuje znaczy sie firm w obec pracowników czy jak teraz okazuje sie blogerek

    OdpowiedzUsuń
  18. mogę się tylko domyślać, że jest to dosyć znana i szanująca się firma, ale jak widać podejście bez profesjonalizmu, ciekawe w takim razie jak utrzymuje się na rynku z takim szczeniackim podejściem, wydaje mi się, że mogłabyś publicznie podać nazwę firmy za świństwo jakie Ci zrobili, Ty podałaś im swoje wszystkie prywatne dane... niech teraz stracą poważanie w oczach potencjalnych klientów, może to ich czegoś nauczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co byłam ciekawa czy inni też mają podobne przeboje dlatego głównie napisałam ten post. Okazuje się, że nie tylko ja mam takie szczeście:). Pocieszam się, że są firmy, które naprawdę dbają o blogerów. Więc nie można uogólniać

      Usuń
  19. no cóż....takich firm jest sporo niestety
    pamiętam jak to było kiedy organizowałam spotkanie blogerek :)
    po prostu żenujące....

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja dlatego przed każdą współpracą dokładnie sprawdzam firmę, szukam współprac z innymi blogami, jestem mega panikarą jeśli chodzi o dane osobowe. Jak możesz to wyślij mi wiadomosć o tej firmie, będę wiedziała kogo unikać.

    OdpowiedzUsuń
  21. do mnie napisała w lipcu-sierpniu firma czy jestem zainteresowana przetestowaniem ich produktu. Oczywiście zgodziłam się, dlaczego nie. Niestety po podaniu danych adresowych nie otrzymałam ani żadnej odpowiedzi, ani paczki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie również zdarzyło się podać dane, a paczki nie otrzymałam...

    OdpowiedzUsuń
  23. Co za debile! To po co Ci głowę zawracali i udawali zainteresowanych. Ja bym podała na twoim miejscu nazwę tej firmy, by ostrzec wszystkich. To co on się spodziewali 7 milionów odsłon i 5 tysięcy obserwatorów, jak chcą rozkręcić swojego funpage to niech na to pracują. Nic nie ma za darmo i sami o tym wiedzą. Wzięli sobie twoje dane wszystko ładnie pięknie a tu taki przekręt, no nieładnie z ich strony i to bardzo. Takie firmy to tylko spalić a stosie... Się wk***wiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze od początku kiedy przesłałam statystyki nie napisali od razu ze nie sa zainteresowani, nie lubię jak ktoś mnie robi w balona a w ostateczności zmienia zdanie. Powinni przeprosic ze jednak nic nie wyjdzie ze wspolpracy, a nie straszyc mnie ze jesli cos złego o nich napisze to oni nie pozostawią tego i że nie dziwia sie ze mam tak malo obserwatorow po ponad 2 latach blogowania.

      Usuń
    2. Yyyy że co? Straszyli cie??? Oni są nie poważni!!! Co z tego że prowadzimy blogi, ale tez jesteśmy ludźmi i potrafimy zrozumieć. Masz rację, skoro im nie odpowiadała taka współpraca, wystarczało ładnie podziękować i życzyć miłego dnia. Niektóre firmy mają blogerki za jakieś durne czy co? Za bardzo igrają i kiedyś się doigrają... Nie martw się kochana :* takich "firmy" jest na pęczki jak pietruszki...

      Usuń
    3. nie martw się.. masakra jakaś :/

      Usuń
    4. Ale żenada :D Ja mam bloga 3 lata, niewiele notek, niewiele obserwatorów i co z tego? Piszę dla siebie i innych a nie dla statystyk i ostro bym się wkurzyła gdyby ktoś ktoś, kto sam się do mnie odzywa śmiał jeszcze mnie obrażać.
      Proponuję skopiować mejle i wrzucić do posta. Dla mnie to zwykła kradzież danych osobowych.

      Usuń
  24. No to pięknie! Szkoda słów, zero szacunku dla ludzi i brak profesjonalnego podejścia...
    Mnie na szczęście takie cuda jeszcze nie spotkały i oby tak zostało :)
    Nie przejmuj się, a firmę warto dodać na czarną listę, ku przestrodze innym.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie ładnie, takie sytuacje nie powinny mieć miejsca! Mogę info o firmie na liviax33@gmail.com?
    Będę wdzięczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. dziadami się nie ma co przejmować..

    OdpowiedzUsuń
  27. uu;/ nie ciekawie, zapytaj ich co z Twoimi danymi teraz?

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie miałam jeszcze takich sytuacji, ale nie dziwię się, że jesteś zła.
    Jako firma zachowali się bardzo nie profesjonalnie a jako ludzie - bezczelnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie sytuacje nie powinny się zdarzać!

    OdpowiedzUsuń
  30. To bardzo nieładnie z ich strony ;/ Firma pokazała totalny brak profesjonalizmu... Takie sytuacje nie powinny mieć w ogóle miejsca..

    OdpowiedzUsuń
  31. No to przyznam, że zachowali się fatalnie.

    OdpowiedzUsuń
  32. To tylko świadczy o ich niekompetentności..Ja już bym napisała im stosownego maila! wrr ;/
    Do tego straszyli Cię jeszcze? i mówili, że masz nic złego na ich temat nie pisać? porażka!

    OdpowiedzUsuń
  33. Podejrzana sprawa - wyciągają dane a później nagle zmieniają zdanie ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, nie ładnie z ich strony...

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też miałam podobną sytuację z inną firmą i zastanawiam się, czy nie napisać do nich, postraszyć ich sądem za wyłudzanie danych osobowych.

    OdpowiedzUsuń
  36. masakra...... miałam kiedyś niemiłą sprzeczkę z panem z joanny, nie współpracowałam z nimi a dostało mi się za negatywne opinie na moim blogu :/
    skoro coś jest bublem, tak mam to inaczej opisać? a do tego sama kupiłam te kosmetyki a nie dostałam w ramach współpracy co i tak mojej opinii by nie zmieniło;/

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziwne, że najpierw się zgodzili, a jak już podałaś adres, to przestało im pasować. Przecież statystyki i liczbę obserwatorów znali już wcześniej...Niemiła sytuacja.

    OdpowiedzUsuń
  38. Również współpracuję z różnymi firmami i niestety taka polityka jest dość częsta. Gdy jeszcze coś dana firma nam wysyła, wówczas można powiedzieć, że jakoś jest ok. Ale spotkałam się z takimi sytuacjami gdy wszystko jest ustalone, podaję dane, mam np 3 tyg. na testowanie i napisanie recenzji. I nic.... Kontakt się urywa, a produkt nigdy nie dociera.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.