niedziela, 13 października 2013

L'biotica - maska Active Gold





W ramach współpracy z http://www.lbiotica.pl/ otrzymałam do testów powyższą maskę.

OPIS PRODUCENTA:
  • nadaje efekt rozświetlenia skóry
  • hamuje proces powstawania zmarszczek
  • stymuluje produkcje kolagenu i elastyny
  • głęboko nawilża, odżywia i regeneruje
Luksusowa hydrożelowa maseczka na tkaninie ACTIV GOLD to profesjonalny zabieg do samodzielnego wykonania w domu.

Hydrożelowa maseczka do twarzy na bazie złota, kolagenu oraz kwasu hialuronowego o działaniu przeciwzmarszczkowym i rozświetlającym. Podwyższona zawartość kolagenu bezpośrednio wpływa na zwiększenie elastyczności skóry, poprawia jędrność i pigmentację, a także spowalnia procesy powstawania zmarszczek. Zawarte w masce złoto, które dzięki składnikom aktywnym w optymalny sposób przenika do głębszych warstw skóry, wpływa wyjątkowo korzystnie na kondycję skóry nadając jej miękkość i blask. Kwas hialuronowy intensywnie nawilża i odżywia skórę, dzięki czemu staje się ona wygładzona i silnie zregenerowana.

Dzięki nowoczesnej technologii substancje aktywne zawarte w masce są doskonale wchłaniane i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry. Maska hydrożelowa spełnia rolę filtra, który w połączeniu z ciepłotą ciała stopniowo uwalnia aktywne składniki i pomaga wnikać im w głębokie warstwy skóry.

Efekt widoczny już po pierwszym użyciu- skóra jest pięknie rozświetlona, miękka i wygładzona.

Hydrożelowa maska z aktywnym ZŁOTEM polecana jest do całorocznej pielęgnacji każdego typu skóry, potrzebującej natychmiastowego odmłodzenia, blasku i nawilżenia.



MOJA OPINIA: Produkt umieszczony jest w kartoniku oraz dodatkowym sreberkowym pojemniku hermetycznie zamkniętym. Maskę najlepiej nakładać z drugą osobą :) Wyjmując ją z pojemnika jest cała mokra przyklejona do sztywnych szablonów, ogólnie wszystko jest zatopione w przeźroczystej mazi coś jak śluz ślimaka. Produkt składa się z dwóch płatów. Trzeba uważać, żeby podczas wyjmowania maska nam się nie zlepiła w kulkę lub inną konstelację. Druga osoba przydaje się do tego, żeby ją spokojnie wyjąć i nałożyć nam na twarz. Prawdopodobnie samemu dalibyśmy też radę ją nałożyć ale trzeba byłoby się bardzo nad tym skupić ;)

Po nałożeniu na twarz produkt przyjemnie się z nią stapia, skóra staje się chłodna i pięknie nawilżona. Wg producenta powinno się przez 15 minut relaksować z tą maską, najlepiej nic nie robiąc - ja tak zrobiłam. Było mi bardzo przyjemnie - nic nie ścieka z twarzy - maska idealnie przywiera, można w niej chodzić po domu. W trakcie tych 15 minut produkt nie wysycha, cały czas jest wilgotny i przyjemny dla twarzy. Początkowo po nałożeniu zaczęły mi łzawić oczy, ale po chwili to ustąpiło. Sam produkt jest bardzo solidnie wykonany, nie porwie się nam. To było bardzo przyjemne testowanie, niestety za 17 zł nie często będę mogła sobie pozwolić na taką przyjemność. Polecam :)

34 komentarze:

  1. super wygląda :) jednak 17zł to zabieg cenowy podchodzący już pod SPA ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam takiej maski nakładanej w ten sposób na twarz. Jestem ich bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wygląda ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę maseczkę, ale jeszcze nie testowałam. Fajnie wiedzieć jak wygląda przed otworzeniem opakowania :D. W tym tygodniu sobie ją nałożę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, ale 17 zł. To wolę dodać jeszcze trochę i wybrać się do kosmetyczki na jakiś mały zabieg + algi. Niemniej ta maska intryguje......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nowość, więc podejrzewam, że z czasem potanieje - taką mam cichą nadzieję :P

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa maseczka - jeszcze wcześniej się z nią nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena trochę wysoka, ale to coś dla mnie- do spa mi nie po drodze z dwójką małych szkrabów a maseczka w domu- jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro efekt jest widoczny, to czasem warto sobie pozwolić na taką małą przyjemność. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać że maseczka wygląda solidnie a i sam efekt zapowiada się ciekawie. Chętnie po nią sięgnę jak tylko będzie bardziej dla mnie dostępna.

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda całkiem ciekawie, choć cena, jak na jednorazowy zbiego nie jest zbyt niska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeszcze nie miałam takiej maseczki, ale brzmi ciekawie, no i jeszcze żaden produkt tej firmy mnie nie zawiódł:)

    OdpowiedzUsuń
  12. super, że tak fajnie przylega do twarzy, bo jakieś latające dyndające fragmenty by mnie wkurzały ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. no cena pozostawia wiele do życzenia,ale i tak bym wypróbowała;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Cena wysoka, ale na Mikołajki można sobie taką wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi interesująco. Lubię tego typu maseczki :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie to trochę droga :D żal mi by było tyle dać za maseczkę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam maseczki, które przypominają mi scenę z horroru ;) Ta ewidentnie nawiązuje do Hannibala Lectera, mimo iż jest złota.

    OdpowiedzUsuń
  18. mialam ja... cena za wysoka.. maska bez efektu 'wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się podobało to leżenie z nią na twarzy - bardzo odprężające:) efekt wow nie dała mi jeszcze żadna maseczka ale po jednym razie też nie oczekuje cudów;)

      Usuń
  19. Pierwszy raz się z tym produktem spotykam, ale uwielbiam maseczki <3

    OdpowiedzUsuń
  20. jejciu ale ta maska świetnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spodobała by się mojej mamie! A może jej kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam w zanadrzu kilka podobnych maseczek, muszę w końcu po nie sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nałożyłam tą maskę dwa dni temu pierwszy raz i jestem bardzo zadowolona z efektów! Skóra po niej wygląda o niebo lepiej. Przed jakąś imprezą na pewno nałożę ją po raz kolejny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.