poniedziałek, 9 września 2013

SCHUDNIJ W ZGODZIE ZE SWOJĄ GRUPĄ KRWI




Dzięki współpracy z http://sensus.pl/ właśnie przeczytałam powyższą książkę :).

OPIS PRODUCENTA:

Autorzy: Bożena Biernot, Dorota Augustyniak-Madejska
  • Zakochaj się w sobie, czyli jak przestać sabotować własne działania
  • Nie rób tego, czyli jak uniknąć dziewięciu sporych błędów przy odchudzaniu
  • Posłuchaj swojego ciała, czyli zacznij się ruszać i jeść zgodnie z Twoją grupą krwi
Autorki przekonują, że osiągnięcie trwałego efektu wynika z autentycznej troski o własne ciało i własny umysł. Odpędzanie negatywnych myśli, praktykowanie afirmacji i rozsądne podejście do kwestii utraty wagi to połowa sukcesu. Drugą połową jest stosowanie diety odpowiedniej dla konkretnej grupy krwi w celu zapewnienia optymalnego wykorzystania składników odżywczych i zachowania równowagi kwasowo-zasadowej. Oprócz wyjaśnień dotyczących kwestii zdrowotnych znajdziesz tu mnóstwo zdrowych przepisów kulinarnych, dostosowanych do potrzeb ludzi o różnych grupach krwi. Warto zrobić z nich użytek. Do dzieła!


  • Twoja grupa krwi już to wie
  • Twoja grupa krwi za tym tęskni
  • Dziesięć rad wartych uwagi
  • Jak żywią się Polacy i Europejczycy?
  • Równowaga kwasowo-zasadowa a odchudzanie
  • Jadłospis dziesięciodniowy
  • Idziemy na zakupy
  • Receptury i sposób wykonania
  • Zestawienie produktów wraz dodatkowymi informacjami




MOJA OPINIA:  Książka jest świetnym źródłem wiedzy, nie tylko dla osób chcących schudnąć, ale też takich, którzy pragną żyć zdrowo i być szczęśliwe. Można się z niej dowiedzieć jak działają enzymy trawienne, co to jest Jukka, jak unikac posiłków, które zakwaszają nasz organizm. Dowiemy się także, iż nie powinniśmy się głodzić, ani też przejadać. Jest też kilka słów na temat innych diet, które często wniszczają organizm.

Ja mam grupę krwi 0, powinnam zatem jeść m.in. wołowinę, wątróbkę, śliwki, figi itd. Z kolei muszę unikać pomarańczy, mandarynek, kalafiora, kukurydzy itd. Oczywiście książka wyjaśnia dlaczego konkretne rzeczy jeść a innych się wystrzegać, wskazuje różne cechy organizmów mających poszczególne grupy krwi. 

Książka zawiera także wiele ciekawych wskazówek, można np na lodówkę przykleić kartkę z napisem "Od 18.00 nieczynne" :). Jest też dużo tabel - np o posiłkach z określonym ph a także jadłospisy dla każdej grupy krwi. Na końcu książki umieszczono przepisy na konkretne dania dla danej grupy wraz z wartością kaloryczną :)

Podoba mi się, że książka nie karze nam się głodzić lub odmawiać sobie np w całości węglowodanów czy nabiału. Nie podbają mi się diety, które wskazują, że należy jeść tylko białko albo tylko owoce egzotyczne itd. Ogólnie można jeść produkty z każdej grupy należy się jednak wystrzegać konkretnych pojedynczych produktów z każdej grupy, w ten sposób możemy pomóc naszemu organizmowi pozytywnie wpływając na metabolizm . 

23 komentarze:

  1. Jakoś mnie nie przekonuje takie chudnięcie według grupy krwi, ale w sumie nie mam potrzeby schudnąć, to pewnie i dlatego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą książkę ale znalazłam lepszą ;-) gdzie jest wszystko lepiej pokazane :-)) Ta książka dla mnie jest taka zbyt ogólna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz czytam jeszcze inną o odchudzaniu, lada dzien tez o niej napiszę:) A ty co znalazłaś ciekawego?:P

      Usuń
  3. jest sens w tej diecie. kiedyś próbowałam przejść na wegetarianizm z dietą ewy dąbrowskiej, wytrzymałam ok miesiąca. a mam grupę krwi 0 jak człowiek pierwotny, jestem astronomicznym LWEM, drapieżnikiem potrzebuję mięsa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej diecie. Dla mojej grupy krwi jest niewskazane praktycznie wszystko co lubię, więc na razie nie planuję się jej stosować ;) Ja wierzę w jedzenie różnorodnych, nie przetworzonych pokarmów i nie podjadanie między posiłkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o dietach zgodnych z grupami krwi i chętnie bym takową przetestowała, jednak nie wiem jaką grupę posiadam ;C

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa książka, będę musiała kiedyś poczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa książka, ale ja jem dokładnie to czego wg tej książki nie powinienem i... jestem wagowo na skraju normy. Dolnym skraju :))) Pytanie zatem: dział ta dieta, czy może działa coś innego? :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytam tego typu poradników :( Szczerze to nie wiem czy po owsiance na I śniadanie i bananie na II miałbym siłę cokolwiek robić oprócz myślenia o jedzeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam najgorszą grupę i najgorszą dietę;)

    OdpowiedzUsuń
  10. My tam nie zwracamy na to uwagi, jesteśmy wegetarianami, a niebawem będziemy i weganami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Bardzo ciekawa pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrze że diety odchudzające to nie mój problem ;) aczkolwiek taka dopasowana do naszej grupy krwi wydaje się być bardzo rozsądną dietą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie musiałam stosować diety, raczej szukałam sposobu na przytycie...

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe.. :) ja tak jak poprzedniczka bym wolala przytyć niz schudnac :D

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie sie tak zastanawiam,czy taka książka byłaby w stanie mi pomóc.. bo moja silna wola potrzebuje silnego kopniaka w 4 litery,zeby wziac sie za siebie..

    OdpowiedzUsuń
  16. znam tą zasadę próbowałam tej diety lecz u mnie jedyne co skutkuje to sport, sport, sport, ryby, ryby, regularne posiłki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam o tym, ale to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do końca nie jestem przekonana do takiej diety, ale jej nie skreślam... Też mam grupę 0 :) A wątróbki nie cierpię! Śliwek i fig z resztą też nie. Ech, co za życie ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie jakoś tego typu diety nie przekonują.. w ogóle samo słowo "dieta" jakoś mi nie pasuje...

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie jest mieć taki poradnik. W razie braku efektów można się nim wspomóc.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.