poniedziałek, 15 lipca 2013

Sztuczne fioletowe rzęsy Inglot





Dawno dawno temu na allegro przy okazji innych zakupów u sprzedawcy nabyłam rzęsy Inglot. Leżą i leżą więc postanowiłam je wypróbować. Przyznam że w obecnej ofercie ich nie widziałam.

Do tej pory na wielkie wyjścia przyklejałam Inglotowe kępki - bardzo je lubię i wyglądają w miarę naturalnie.

Niestety z tych całościowych jestem średnio zadowolona - gruby i sztywny pasek powoduje, że są mało wygodne. Dodam, że mam też połówki rzęs inglota i są ok, niestety z tymi fioletowymi nie umiem współpracować. Nawet powiem Wam, że bałam się przykleić je przy samej linii rzęs. Oczywiście nie skreślam rzęs inglot ale jeśli się skuszę na jakieś to tylko na cienkim pasku.

Niestety nie mogę ich póki co ponownie przykleić bo mój klej DUO przezroczysty właśnie się zepsuł :( mimo ze do data waznosci jest do pazdziernika.

Swoją drogą wiedziałyście że ma on w składzie formalin (Methenamine) ? :P

A wy miałyście całościowe sztuczne rzęsy?





26 komentarzy:

  1. ja nie mialam jeszcze ani razu sztucznych rzes, te wygladaja troszke dziwnie, moze dlatego ze nie przy samej linii:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię takich wynalazków. Owszem, czarne kępki dla poprawienia naturalnych rzęs jak najbardziej, ale żadne kolorowe, piórkowe czy nie wiadomo jakie nie wchodzą u mnie w grę. Podobnie jak kolorowe maskary. Stawiam na klasykę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. troche dziwnie to wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne , chociaż bym nie czuła się dobrze : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny mają odcień fioletu:) Nie używam sztucznych rzęs...

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczny efekt przerósł moje oczekiwania!!! super!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja właśnie nabyłam rzesy ardell połówki i klej duo, na wesele zamierzam nałożyć ale już doklejałam i fajnie naturalnie wyglądają
    a fioletowych bym chyba nie nałożyła

    OdpowiedzUsuń
  9. naprawdę super to wygląda:) może się kiedyś skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie widziałam fioletowych sztucznych rzęs : ) wesoło wygląda : )

    Pozdrawiam ; D

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowicie odznaczają się od tych naturalnych, ale do makijazu np. do sesji zdjęciowej to ok

    OdpowiedzUsuń
  12. To akurat nie moja bajka. Ale mam zwykłe rzęsy z Inglota - czarne, na cienkim pasku i sprawują się całkiem ok. Nie są to najlepsze rzęsy na świecie (i do tego mają swoją cenę), ale najgorszymi też ich nazwać nie mogę - średniaczki. Za to z kępek jestem zadowolona - łatwo się aplikują, ładnie wyglądają i przy odpowiedniej uwadze można je nosić wielokrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam do czynienia ze sztucznymi rzęsami ;) Troszkę odznaczają się od prawdziwych ;p I kolor troszkę szalony- czyli nie dla mnie ;) Ale może kiedyś spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyglądają, a gdyby były niebieskie to zakochałabym się w nich od razu! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się one nie podobają :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny kolor, szkoda że trochę odstają od linii, ale może z pewnej odległości tego nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi sie podobają, lubie szcztuczne rzesy:) Dziekuję za informacje o odzywce z Inglota wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie miałam sztucznych rzęs i raczej nie kupię. Jakoś nie czuję potrzeby. Rzęsy same w sobie są ładne jednak chyba za bardzo są widoczne te naturalne. No nie wiem... może do jakiejś sesji fajnie by wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam sztucznych rzęs ale te wyglądają bajecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. na wstępie bardzo dziękuję za komentarz na moi blogu :)
    a co do sztucznych rzęs to bardzo mi się Twoje podobają :D
    no i lubię fioletowy kolor :D

    Zapraszam ponownie do mnie :)
    do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fioletowy kolor nawet lubię, ale te rzęski troszkę jakby odstają :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem na nie :P Wolę bardziej naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.