czwartek, 6 czerwca 2013

Zakupy w Douglas - Stara mydlarnia + Essence nail art





Jakiś czas temu w moim mieście otworzyli sklep stacjonarny firmy Stara mydlarnia. Poszłam tam z zainteresowaniem obejrzeć masła do ciała. Cena za 250 ml masła 29 zł trochę dużo ale już od dawna chciałam je wypróbować, niestety okazało się, że w sklepie nie ma terminala. Dodatkowo Pani nie wiedziała gdzie jest bankomat więc wyszłam i ostatecznie nie wróciłam:) A dziś będąc przypadkowo obok Douglasa patrze a te masła są wystawione między pikającymi bramkami po 12,90 zł !!!!!

Wzięłam takie jakie chciałam i przy okazji zahaczyłam o szafę essense spodobały mi się dwa lakiery, każdy po 6,90 zł. Zobaczymy jak się będą spisywać.

Jak można w sklepie producenta wstawić cenę 29 zł a w jakimś sklepie pośredniczącym 12,90 zł ? Oczywiście była to promocja - przed promocją cena to 26,50 zł więc to i tak taniej niż u producenta. Nic z tego nie rozumiem..
Ale najważniejsze że parę groszy do przodu ;)

25 komentarzy:

  1. Dziwna sprawa z tymi cenami. Podoba mi się opakowanie tego masełka. Niby takie zwyczajne , proste, a jednak czymś przyciąga uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiedziałam że można produkty SM dostać w Douglasie

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem ciekawa tego iskrzącego lakieru z essense

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, dziwna sprawa z tymi cenami. Grunt, że nie przepłaciłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. to masło to bym sama spróbowała :)
    http://mamalaurkitestuje.kajzarowie.net/

    OdpowiedzUsuń
  6. obowiązkowo musze sobie kupić ten na lewo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że w Douglasie jest szafa essence.

    OdpowiedzUsuń
  8. Poszczęściło Ci się z tą promocją :> Ja jak będę w Wa-wie to muszę pobuszować w szafeczkach Essence.
    Mam pytanko. Na jakiej zasadzie współpracujesz z Zielonym Kotem?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. opakowanie mydła pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  10. To dobrze, że nie przepłaciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie też chciałam się na dniach wybrać do Starej Mydlarni, ale po tej Twojej notce to może lepiej pójdę do Douglasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę wiocha bez terminala... no ale fakt, że to nowy sklep to wszystko tłumaczy... Swoją drogą dobrze,że tak sie stało! Niezła "przebitka" 29 a 12.90. Jak będę w okolicach ich sklepu kupię sobie maseczkę czekoladową. Napiszę recenzję. Z tym to akurat ja miałam odwrotnie, w klepie kupiłam maskę za 6pln (ta czekoladowa ze starej mydlarni). A, że zaciekawiły mnie ich zapachy mydeł do rąk (chciałam jakiś fajny zapaszek), więc poszłam do ich sklepu firmowego z zamiarem wyboru mydełka, które nabyłam za 12,90 (może i o tym napiszę) a moja maseczka kosztowała 3,70 :/
    ładny kolor tego niebieskiego lakieru.
    Co do mydlarni, to dziwną politykę prowadzą...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny kolor ten z prawej strony!

    OdpowiedzUsuń
  14. To pytanie, po ile te produkty są sprzedawane... Już widziałam takie dziwne sytuacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niezły numer z tymi cenami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. To rzeczywiście nieźle trafiłaś, za taką cenę szkoda byłoby przegapić :) Ciekawi mnie Stara Mydlarnia, ale dotąd widziałam ich kosmetyki tylko w Naturze i po zawyżonych cenach, jakoś nigdy się nie skusiłam...Czekam na recenzje i może zdecyduję się na jakieś masełko, jeśli trafię na sklep SM albo choćby w Douglasie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mhm całkiem przyjemne zakupy :)

    co do malowania wzorków etno na paznokciach - Jasne paski malowałam zwykłym pędzelkiem, jednak do czarnych wybrałam pędzelek do zdobień - zachowałam go mimo, że lakier do zdobień zasechł. Kropki wykonałam sondą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Żeby tak u mnie w Douglasie kiedyś dali xd

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm w sklepach firmowych Ziaji też jest drożej niż w drogeriach ;/. Uwielbiam zapach konwalii, napisz koniecznie jak się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ten pierwszy lakier ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.