środa, 19 czerwca 2013

Bioderma - Matricium




Jakiś czas temu napisała do mnie Pani Małgorzata z propozycją przetestowania preparatu Bioderma Matricium. Z tej firmy jak dotąd miałam jedynie płyn micelarny, który uwielbiam, dlatego bardzo byłam ciekawa nowego produktu.

Opis producenta: MATRICIUM® to pierwszy wyrób medyczny działający na przyczyny starzenia się skóry. MATRICIUM® złożone jest z 63 biomimetycznych (występujących naturalnie w skórze) składników aktywnych, które są w 100% przyswajane przez skórę. Działanie MATRICIUM® poparte jest 14 latami badań i aż 74 badaniami klinicznymi.


 Posiada status wyrobu medycznego klasy IIA

 Opatentowane połączenie 63 składników aktywnych, w 100% biokompatybilny

 Dostarcza komórkom wszystkie niezbędne składniki odżywcze, tworząc im optymalne środowisko do odbudowy, dzięki temu procesy regeneracji zachodzą szybciej i efektywniej

 Tworząc optymalne środowisko komórkom, pobudza do regeneracji zarówno naskórek jak i skórę właściwą, dzięki czemu uzyskany efekt jest dogłębny, a przez to bardziej trwały

 Zastosowanie MATRICIUM® wpływa na wzmocnienie rezultatów zabiegów dermatologicznych i estetycznych oraz szybszą odbudowę skóry; produkt można stosować nie tylko po zabiegu, a również w przerwie między procedurami, jeżeli jest to seria zabiegów


WSKAZANIA:
 Skóra po zabiegach dermatologicznych lub kosmetycznych
 Powierzchniowe zmiany skórne (nie sączące, nie krwawiące),
nacięcia, oparzenia I stopnia, łuszczenie skóry
 Skóra poddana działaniu niekorzystnych czynników zewnętrznych
lub wewnętrznych (promieniowanie UV, wysokie/niskie
temperatury, stres, tytoń), problemy hormonalne wywołujące
suchość i podrażnienia skóry

Właściwości:
 Formuła bezzapachowa, nie zawiera konserwantów, alkoholu ani barwników
 100% biokompatybilny
 30 sterylnych dawek x 1 ml

Skład: HYALURONATE DE SODIUM, SOLUTION COMPOSÉE PAR EAU, CHLORURE DE SODIUM, L-ALANYL-L-GLUTAMINE, D-GLUCOSE, L-ARGININE HCL, SODIUM ACETATE, DISODIUM PHOSPHATE, L-LEUCINE, L-SÉRINE, CHLORURE DE MAGNÉSIUM 6H20, CHLORURE DE POTASSIUM, L-VALINE, SODIUM PYRUVATE, L-LYSINE HCL, L-HISTIDINE HCL H20, L-CYSTEINE HCL H20, ADENINE, L-THREONINE, MYO-INOSITOL, ACIDE L-GLUTAMIQUE, L-ASPARAGINE H20, L-METHIONINE, L-TYROSINE SODIUM 2H20, L-PHENYLALANINE, L-TRYPTOPHANE, L-ALANINE, GLYCINE, L-ISOLEUCINE, ACIDE L-ASPARTIQUE, SODIUM SULFATE, SULFATE FERREUX 7H20, ACIDE FOLIQUE, THYMIDINE, CYANOCOBALAMINE, D-CALCIUM PANTOTHENATE, THIAMINE HCL, ACIDE THIOCTIQUE, ZINC SULFATE 7H20, SODIUM SILICATE 4H20, PYRIDOXINE HCL, NICOTINAMIDE, RIBOFLAVINE, D-BIOTIN, SULFATE DE CUIVRE 5H20, AMMONIUM MOLYBDTATE 4H20, AMMONIUM VANADATE, CHLORURE DE MANGANESE 4H20, L-PROLINE, HYDROXYPROLINE, ACIDE ASCORBIQUE, ADENOSINE, GUANINE, DEOXYRIBOSE, RIBOSE, SODIUM PHOSPHATE BIBASIQUE BIHYDRATÉ, PEPTIDES DU LAIT, FRUCTO-OLIGOSACCHARIDES, XYLITOL, RHAMNOSE MONOHYDRATE, MANNITOL, EAU P.P.I, ACIDE LACTIQUE A PH PHYSIOLOGIQUE

• 1 ampułka dziennie przez okres 30 dni, kuracja powinna być
powtarzana 4x w roku

 Po zabiegach dermatologicznych – 1 ampułka 2x dziennie, aż
do momentu widocznej poprawy stanu skóry

 Ampułka powinna być zużyta do 12 godzin po otwarciu



Moja opinia: Zacznę od minusów ;). Szkoda, że ampułki nie są mniejsze bo całej nie jestem w stanie zużyć na jeden raz, zaś biały kolor opakowania ampułki powoduje, że rozdzielam je na dwa razy dość nierównomiernie. Pudełko zawiera 30 ampułek. Produkt ma zapach wody utlenionej, na szczęście zapach nie utrzymuje się długo na twarzy. Konsystencja płynna, przezroczysta. Po nałożeniu czuć lekkie ściągnięcie, jakby zastyganie na twarzy, efekt trochę podobny do maseczki peel-of. To ściągnięcie utrzymuje się na twarzy jakiś czas, jest średnio przyjemne. Zauważyłam też, że na początku stosowania lekko mnie wysypało na buzi- pojawiły się małe pryszczyki gdzieniegdzie. Teraz jest ich trochę mniej ale nadal się pojawiają.

Produkt dobrze współgra z kremami i podkładem. Ma też świetny skład co widać powyżej - zawiera mnóstwo aminokwasów czyli białek, które budują skórę.

Na dłuższą metę zauważyłam, że cera zrobiła się bardziej jednolita, zniknęły niektóre zaczerwienienia i pozostałości po wyciśnięych niedoskonałościach. Moja opinia powstała po codziennym stosowaniu preparatu - 2 razy dziennie. Po otwarciu ampułki można ją zużyć w ciągu 12 godzin. Także jedna ampułka wystarczyła na dwukrotne nałożenie - rano i wieczorem. Wobec tego produkt jest bardzo wydajny. Często też robiłam peeling twarzy mechaniczny lub enzymatyczny - domowym sposobem. Cera po zastosowaniu Matricium szybciej się goiła. Produkt nie przetłuszcza ani nie przesusza cery, mam wrażenie, że ładnie ją ujednolica i nawilża. Mimo początkowego ściągnięcia, po jakimś czasie skóra jest w dobrej kondycji. Gdybym miała mozliwość finansową kupiłabym sobie taką kurację, póki co cena to około 200 zł.

Kilka ampułek odłożyłam na później, kiedy będę chodzić na mikrodermabrazje diamentową. Czekam na promocję u mojej kosmetyczki- myślę, że potrwa to z jakiś miesiąc czy dwa zanim rozpocznę zabiegi. Wówczas zamieszczę info jak się sprawdził produkt na cerze po zabiegu. Polecam wypróbować jeśli ktoś ma możliwość :)

Tutaj znajdziecie więcej informacji KLIK

16 komentarzy:

  1. Używałam tej kuracji późną jesienią i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona działaniem. Moja recenzja KLIK.
    Jedna ampułka starczy na 2 razy i tak jej używałam -rano i wieczorem.
    Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawe ampułki, ja jeszcze ich nie miałam,
    lubie takie produkty. może wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co napisałaś warto zainwestować w te cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyglądałam się tej kuracji w Superpharm.
    Cena mnie jednak skutecznie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba oczekuję czegoś więcej od kosmetyków za 200 zł. Ale ja jestem stara, pomarszczona i w plamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i masz garba na plecach ;) Nie ściemniaj, widziałam Twoje zdjęcia:P

      Usuń
  6. kiedyś, jak będę duża i będzie mnie stać to mojego TŻtowi kupię, bo jemu by się to przydało bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że też chciałaś banana xD ale Kyariss się najbardziej o niego upominala xD

      Usuń
  7. NIE STOSOWALAM MOZE KIEDYS ZASTOSUJE. A lody ZAPPY :)SMAK Z DZIECINSTWA zapraszam http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też kończę kurację tym preparatem.

    OdpowiedzUsuń
  9. chciałabym wypróbować, ale cena nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie brzmią te ampułki.. jestem ich ciekawa coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o niespamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.