niedziela, 30 grudnia 2012

Projekt denko - grudzień 2012



Kosmetyki, o których jeszcze nie pisałam na blogu to:
- chusteczki Johnson's bardzo mocno nawilżone - świetnie się sprawdzają przy małym dziecku
- mydło do mycia rąk w zasadzie jest to żel antybakteryjny bez mydła - niebieska duża butla do nabycia w Lidlu - mocno skoncentrowany produkt, niewielka ilość wystarczy na umycie rąk, nie wysusza, przepięknie pachnie jakby zielonym jabłuszkiem.
- maseczka dermika nesycenie - Mega nawilżenie - starczyła mi na 3 razy, jedwabista konsystencja, świetna maseczka !
- Bebeauty masło do ciała - przepięknie pachnie, nawilża i rozświetla
- Lactacyd - fajny ale wolę ziaję tańsza i ogólnie bardziej łagodna wg mnie
- Joanna Peeling myjący Gruszka - śmierdzi chemicznie, nie peelingował nic, mało wydajny, wystarczył na 5-6 razy
- Pharmaceris baby - świetny balsam, jedwabista konsystencja, nie uczula, chciałabym go kupić w przyszłości
- Radical kuracja przeciwłupieżowa Farmona - NIE POLECAM - stosujemy go po umyciu głowy, na skórę glowy nanosimy preparat wacikiem. Skóra głowy mnie piekła lub też czułam miętowe wychłodzenie na skórze - raz tak, raz tak. Strasznie się z nim męczyłam, pod koniec używania powodował świąd. Nie pomógł mi w ogóle - nie polecam !

9 komentarzy:

  1. no, no, no - całkiem spor Ci tego zeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lactacyd używam i jestem za.
    A z Fennel jeszcze stosuję masełko, ale o zapachu Plumerii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne denko, już pisałam na YT, bardzo lubię to masełko Fennel i maseczki Dermiki :) I oczywiście Lactacyd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Radicalem mnie zasmuciłaś. Denko muszę i ja w końcu zrobić, ale to już ze stycznia.

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.