poniedziałek, 17 września 2012

Cybele Scagel na blizny





Dzięki uprzejmości firmy http://www.scagel.pl/ miałam okazję wypróbować żel na blizny, za co bardzo dziękuję. Od kilku lat borykałam się z dwoma bliznami na prawym policzku po ospie. Podeszłam do tego testowania trochę sceptycznie, a rezultaty mnie zdziwiły na plus :)

Opis producenta: DO STOSOWANIA NA WSZYSTKIE RODZAJE BLIZN (świeże i stare): pooperacyjne, pourazowe, pooparzeniowe, potrądzikowe oraz rozstępy.

CYBELE® Scagel zawiera składniki, które działają na każdym etapie tworzenia się blizny.
CYBELE® Scagel:
  • wstrzymuje nadprodukcję kolagenu i wspomaga jego równomierną produkcję,
  • stymuluje produkcję kolagenu typu I i III, reguluje hemostazę naskórka i wstrzymuje przemianę dojrzałych fibrocytów w miofibroblasty, które powodują powstawanie zgrubiałych ran koloidowych,
  • nawilża, zmiękcza i łagodzi uszkodzoną skórę,
  • redukuje świąd i zaczerwienienie,
  • zapobiega powstaniu suchej, podrażnionej i wrażliwej skóry,
  • redukuje przebarwienia blizny.


Moja opinia: Żel ma bardzo przyjemną, wodnistą konsystencję, opakowanie zawiera 19 g i kosztuje w aptece około 45 zł. Wyczuwalny jest zapach z cebuli (miałam kiedyś maść Cepan też na bazie cebuli z tym, że w niej zapach był naprawdę irytujący, tu jest delikatny). Zapach się ulatnia, sam żel mega szybko się wchłania i znika. Mam wrażenie, że pozostawia aksamitną powłokę na skórze. Chciałam zrobić zdjęcie przed zastosowaniem ale jakoś wypadło mi z głowy a teraz jak robię zdjęcie policzka to blizny praktycznie nie widać. Oczywiście stosowałam też jak każda kobieta krem na dzien, na noc, maseczki itd więc nie wiem czy to na 100% zasługa żelu ale efekt jest :)

13 komentarzy:

  1. Czytałam o nim dużo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam dużo dobrego, sama nie znam (i nie muszę) tego produktu. Oby przyniósł zadowolenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, nigdy o nim nie słyszałam, Cepan za to znam - stosowałam kiedyś, faktycznie mocno cebulowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zostalas otagowana :)

    http://kittys-thought.blogspot.com/2012/09/zostaam-otagowana-7-faktow-o-mnie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem
    mam nadzieję , że się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mysle sobie dobrze ze nie musze go uzywac ale jesli jest dobry i pomaga to jest duzy plus dla tych co wlasnie czegos takiego potrzebuja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie i kuszące. Ja mam strasznie słabą silną wolę...

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie słyszałam o czymś takim, ale dobrze wiedzieć jak jakas brzydula nam zostanie ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. efekt jest super, ciekawy produkt

    obserwuje i zapraszam;))

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy produkt! będę miała na uwadze ten żel ;)
    Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przydał by się na moje blizny po trądziku

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam cały czas Scagel, ale zapachu cebuli jakoś nie wyczułam.

    OdpowiedzUsuń
  13. bo w Scagelu nie czuc cebuli jak w innych preparatach na bazie cebuli. Scagel ladnie pachnie i bardzo jest wydajny, starcza na dłużej niż maści czy kremy bo to żel. Sama używam na bliznę po operacji i bardzo mi wyjaśniała. Polecam!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.