czwartek, 26 lipca 2012

Nivea - Kremowy olejek pod prysznic

Miałam próbkę i dobrze bo produkt w standardowym opakowaniu kosztuje na promocji 10 zł. Jak dla mnie ładnie pachnie i idealnie nadaje się do depilacji, maszynka łatwo się ślizga po skórze :). Podczas mycia rzeczywiście widać jak olejek przekształca się w minipianę. Mnie jednak nie urzekł w 100%. Nie zaobserwowałam po nim nawilżenia i rzeczywiście przeszkadza mi mycie prysznica po tym (jak zaleca producent). Niby chodzi o to, żeby się nie poślizgnąć ale już sam fakt tłustej warstwy na brodziku mnie zniechęca do tego typu produktów.

Po namyśle sama idea do mnie nie przemawia, wolę jednak tradycyjny żel i balsam potem na skórę. Cena jak dla mnie też za wysoka, reasumując - nie kupię go z pewnością :).


8 komentarzy:

  1. Ale śmieszne opakowanie. Pozmieniało się coś czy ja mam inny produkt? ;-)
    Bath Care ciekawe...szkoda, ze nie przypadł Tobie do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest próbka 50ml, dlatego takie inne opakowanie :)

      Usuń
    2. dziękuję za wyjaśnienie :)
      wiesz z czym kojarzy mi się zapach?ze zwykłym mydłem :P

      Usuń
  2. lubię olejki wszelakie, ten również ale chyba rzeczywiście ma jakieś nowe opakwoanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest próbka 50ml, dlatego takie inne opakowanie :)

      Usuń
  3. tez wolę zwyczajnie wysmarować się balsamem po myciu żelem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo jak ja milo wspominam ten olejek:) a używałam go dobrych kilka lat temu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też zdecydowanie wolę użyć żelu pod prysznic i potem balsamu, bo niestety na ogół 2 w 1 nie sprawdza się tak dobrze jak dwa kosmetyki osobno ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl

SZABLON BY: PANNA VEJJS.